PLN a trendy na DJIA i WIG

Data publikacji: 18 sierpnia 2008 roku

Przyjrzyjmy się pewnemu aspektowi technicznemu faktu umacniania się złotówki wobec dolara amerykańskiego od roku 2000 w kontekście trendów panujących na DJIA oraz GPW.

Weźmy pod uwagę polskiego inwestora giełdowego szukającego możliwości inwestowania
w walory notowane w dolarze amerykańskim (USD). Ma on w gotówce zarówno dolary, jak też złotówki, za które zamierza nabyć dolary i rozpocząć inwestycje na amerykańskich giełdach. Załóżmy, że dolarów z potencjalnych zysków z inwestycji nie będzie on wydawał w dolarach, ale zamieni je z powrotem na złotówki i wyda je jako złotówki. W takiej sytuacji najważniejsze dla niego będzie sytuacja techniczna na amerykańskich giełdach, kurs USD/PLN oraz inflacja PLN, ponieważ jak wcześniej założyliśmy, inwestor nie będzie wydawał zarobionych dolarów na zakup dóbr dolarowych, ale kupi za nie złotówki. Tak więc inwestowane dolary będą pewną formą złotówki, której inflacja jest dla inwestora istotna, ponieważ zarobione pieniądze zamierza on wydać w Polsce.
Interesuje nas zatem rzeczywisty obraz inwestycji dokonywanych przez tak zdefiniowanego inwestora.

Na początek przyjrzyjmy się kursowi USD/PLN skorygowanemu o inflację.


31072008USDPLN_INFL.png

Dolar amerykański, trzymany w przysłowiowej skarpecie, pomiędzy sierpniem 1993 roku a lipcem 2008 roku stracił na swojej wartości w stosunku do złotówki ponad 73%. Jeżeli dolary byłyby ulokowane np. na lokacie bankowej, strata byłaby nieco niższa, ale i tak bardzo duża.
Jeżeli jednak posiadacz dolarów miał możliwości ich zainwestowania i odpowiednią do tego wiedzę, mógł spróbować na nich zarobić. Załóżmy, że zainwestował je w indeks DJIA. Zamieszczony poniżej wykres przedstawia wykres DJIA przeliczony na PLN według notowań USD/PLN skorygowanych o inflację PLN.

31072008DJIAPLN_INFL.png

Jak widzimy, w latach 1995 – 2000, pomimo realnego spadku wartości USD do PLN o 17,2%, zysk z inwestycji w indeks DJIA wyniósł 168,9% - pod warunkiem, że inwestor wiedział, kiedy wejść na rynek i kiedy z niego wyjść.
Zamieszczony wykres przynosi bardzo istotną informację: indeks DJIA przeliczony według realnego kursu USD/PLN spadł na koniec lipca 2008 roku do wartości najniższej w historii oficjalnych notowań USD/PLN. O ile DJIA w USD może jeszcze spaść, o tyle jest bardzo możliwe, że DJIA przeliczony w sposób zaprezentowany powyżej może już nie spadać znacząco - jego istotny punkt zwrotny może znajdować się już bardzo blisko. Zmiana trendu będzie siłą rzeczy związana zarówno ze wzrostem DJIA, jak również ze spadkiem wartości złotówki. Może to więc oznaczać szybko zbliżający się koniec blisko ośmioletniego trendu umacniania się złotówki wobec dolara tym bardziej, że od roku 2000 tak obliczany DJIA spadł o 63%.

Jeszcze lepiej pokaże obecną sytuację na PLN i GPW sytuacja odwrotna, a mianowicie sytuacja inwestora dolarowego, który zamienia swoje dolary na złotówki i inwestuje je w indeks WIG. Jego z kolei będzie interesować trend na indeksie WIG, kurs PLN/USD oraz inflacja USD, ponieważ zakładamy, że inwestor nie będzie wydawał zarobionych złotówek w Polsce, ale zamieni je na dolary i wyda w USA. Zacznijmy od wykresu PLN/USD skorygowanego o inflację USD.

31072008PLNUSD_INFL.png

Jak widzimy, wykres ten jest zasadniczo inny, niż wykres USD/PLN korygowany o inflację PLN. O ile inwestor złotówkowy inwestujący w USD i trzymający je w skarpecie lub na lokacie bankowej nie miał praktycznie żadnych możliwości zarobienia na takiej inwestycji, to inwestor dolarowy kupując złotówki i trzymając je w skarpecie pomiędzy listopadem 2000 roku a lipcem 2008 roku mógł zarobić 81,2%. Ale wielkość zysku mógł znacznie zwiększyć, inwestując zakupione za dolary złotówki np. w indeks WIG. Przeliczone w ten sposób notowania WIG przedstawione są na zamieszczonym poniżej wykresie.

31072008WIGUSD_INFL.png

Jak widać, inwestor dolarowy, który zamienił dolary na złotówki i kupił za nie indeks WIG we wrześniu 2002 roku, zarabiał na tej transakcji podwójnie: na umacniającej się złotówce oraz na hossie na GPW, osiągając na koniec października 2007 roku zysk wynoszący 600%.
Jeżeli w dalszym ciągu ma on złotówki zainwestowane w indeks WIG, to z pewnością zastanawia się ona nad tym, jak długo jeszcze może zarabiać w tak bezpieczny sposób tak dużo. Prawdopodobnie dojdzie on do wniosku, że szanse na kontynuację dotychczasowej tendencji są coraz mniejsze. Odwrócenie tendencji byłoby spowodowane rozpoczęciem głębszych spadków na indeksie WIG i/lub początkiem znacznego osłabiania się złotówki. Inwestor ten jest obecnie w sytuacji inwestora złotówkowego, przedstawionego na początku. Zdaje on sobie doskonale sprawę z tego, ile zarobił na inwestycjach w PLN i WIG i wie, że przy obecnych kursach USD/PLN oraz DJIA akcje na bez porównania większym rynku amerykańskim są dla niego tanie lub nawet bardzo tanie, a długoterminowe ryzyko związane z ich zakupem może oceniać jako niskie w porównaniu z szansami kontynuacji dotychczasowego trendu na PLN i WIG.

Uważam, że obecna sytuacja stwarza poważne zagrożenie rozpoczęcia znaczącego osłabiania się złotówki do innych walut, spowodowanego transferami pieniędzy z PLN na inne waluty i lokowania ich poza polskim rynkiem finansowym. Nie musi to oznaczać znaczących spadków na naszej giełdzie, ale może do tego dojść. Głównym poszkodowanym będzie jednak polski złoty, który moim zdaniem będzie wyraźnie tracił na atrakcyjności wobec innych walut i rynków finansowych.

Kazimierz Ożóg
Wygenerowano w sekund: 0.00
2,334,778 Unikalnych wizyt