Artykuły: Lądowanie na Księżycu

01 Lądowanie na Księżycu: Data publikacji: 1 lipca 2005 roku

Żeby samodzielnie móc ocenić materiały pochodzące rzekomo z amerykańskich lotów na Księżyc, powinniśmy zapoznać się z najważniejszymi informacjami dotyczącymi Księżyca. Podstawową wielkością fizyczną, która ma wpływ na cały szereg innych zjawisk występujących na Księżycu jest jego masa. Jest ona 81 razy mniejsza od masy Ziemi, a co za tym idzie, grawitacja jest około 6-cio krotnie mniejsza. Mała masa naszego naturalnego satelity powoduje, że nie jest on w stanie utrzymać w swoim polu grawitacyjnym żadnych gazowych cząstek, przez co nie posiada on atmosfery. Docierające do Księżyca promieniowanie słoneczne prawie w całości jest przyjmowane przez jego powierzchnię, ponieważ nie ma atmosfery, która byłaby w stanie przyjąć energię słoneczną i otrzymane w ten sposób ciepło rozprowadzić. Skutkiem tego powierzchnia Księżyca rozgrzewana jest przez Słońce świecące w zenicie do temperatury około +130 stopni Celsjusza. W tym samym czasie dokładnie po przeciwnej, nieoświetlonej stronie Księżyca, panuje temperatura rzędu -160 stopni Celsjusza. Jak widzimy na zdjęciach i filmach z Księżyca, Amerykańscy astronauci wylądowali z daleka od księżycowego równika, przez co temperatura na otwartym słońcu była zapewne znacznie niższa, ale prawdopodobnie nie niższa niż +50 - +60 stopni Celsjusza. Ponieważ nie ma atmosfery rozprowadzającej ciepło, więc wierzchnia warstwa kombinezonu astronauty powinna mieć od nasłonecznionej strony temperaturę około +50 - +60 stopni Celsjusza, podczas gdy część kombinezonu pozostająca w cieniu powinna mieć temperaturę -40 - -50 stopni Celsjusza lub jeszcze niższą. Czy ówczesna technika była w stanie wytworzyć kombinezony, które byłyby w stanie zapewnić kosmonautom przeżycie w takich warunkach? Ten sam problem dotyczy kamer oraz aparatów fotograficznych używanych na Księżycu. Materiałem światłoczułym była tradycyjna emulsja fotograficzna. Trudno sobie wyobrazić emulsję będącą w stanie wytrzymać tak duże wahania temperatur i odwzorować niemal perfekcyjnie księżycowe widoki tym bardziej, że same kamery nie miały żadnych dodatkowych osłon mogących je chronić przed tak dużą zmiennością temperatur. ->



02 Lądowanie na Księżycu: Data publikacji: 1 marca 2006 roku

W ostatnich latach obserwujemy wręcz wysyp filmów i publikacji poddających w wątpliwość to, że Amerykanie wylądowali na Księżycu. Wykorzystując dobrodziejstwa Internetu postanowiłem dokładniej przyjrzeć się rzekomym zdjęciom z Księżyca, wykorzystując do tego przede wszystkim oficjalne serwisy http://www.apolloarchive.com/apollo_gallery.html oraz http://grin.hq.nasa.gov/. Obydwa serwisy korzystają z tego samego źródła: archiwów Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA. Dla porządku przy zdjęciach podaję w nawiasach kwadratowych oznaczenia zdjęć. Większość z nich pochodzi z pierwszego źródła, zdjęcia z drugiego źródła mają oznaczenia rozpoczynające się literami GPN. ->



03 Lądowanie na Księżycu: Data publikacji: 2 października 2006 roku

Jeden z Czytelników zwrócił mi uwagę na bardzo ważną rzecz związaną z oświetleniem obiektów widocznych na zdjęciach z rzekomego Księżyca. Otóż skoro oficjalna wersja twierdzi, że cienie rozświetlane są w wyniku odbijania światła słonecznego od powierzchni Księżyca, to zjawisko rozświetlania cieni powinno być widoczne w przypadku wszystkich obiektów. Tymczasem na zdjęciach z rzekomego Księżyca wcale tak nie jest. Proszę zwrócić uwagę na zamieszczone poniżej zdjęcie. ->



04 Amerykanie na Księżycu - polemika

Zamieszczam poniżej moją polemikę z panem Janem Strzeleckim, zapoczątkowaną na forum mojej strony i dotyczącą moich wątpliwości co do prawdziwości amerykańskich lotów na Księżyc http://analizyrynkowe.cal.pl/forum/viewthread.php?forum_id=8&thread_id=15 ->



05 Lądowanie na Księżycu - podsumowanie

Podsumowanie moich opracowań dotyczących niezgodności na oficjalnych fotografiach z misji księżycowych. ->

Wygenerowano w sekund: 0.00
2,334,793 Unikalnych wizyt