Artykuły: USA 9/11

01 USA 9/11: Data publikacji: 17 maja 2005 roku, Cz. I

Sklep z prawdą Nie wierzyłem własnym oczom, kiedy zobaczyłem napis na sklepie: sklep z prawdą. Tu więc sprzedawano prawdę. Grzeczna ekspedientka zapytała mnie, jaki rodzaj prawdy chciałbym kupić: prawdę częściową czy prawdę pełną. Oczywiście, pełną prawdę. Nie chciałem oszustw, pochwał ani racjonalizacji. Chciałem, żeby moja prawda była naga, jasna i absolutna. Ekspedientka zaprowadziła mnie do innej części sklepu, gdzie sprzedawano pełną prawdę. Tam sprzedawca spojrzał na mnie współczująco i wskazał etykietkę z ceną. - Cena jest bardzo wysoka, proszę pana - powiedział. - Jaka jest? - zapytałem, zdecydowany nabyć prawdę za każdą cenę. - Cena polega na tym - mówił - że jeśli pan tę prawdę zabierze, nie będzie pan już miał wytchnienia do końca życia. Wyszedłem ze sklepu smutny. Myślałem, że mógłbym kupić prawdę za niską cenę (albo że podsuną mi ją "pod nos" - mój dopisek). Nie jestem jeszcze gotów na Prawdę. Od czasu do czasu pragnę spokoju i wytchnienia. Muszę jeszcze sam siebie oszukiwać usprawiedliwieniami i racjonalizacjami. Ciągle jeszcze szukam ucieczki w moich niezłomnych wierzeniach. (Anthony de Mello, "Śpiew ptaka") ->



02 USA 9/11: Data publikacji: 17 maja 2005 roku, Cz. II

Przyjrzyjmy się teraz czterem zdjęciom, które udało mi się znaleźć w Internecie, a które przedstawiają drugi samolot przed uderzeniem w wieżę. Cechy wspólne tych zdjęć, to podobnie jak w przypadku zdjęć z filmów, nieruchome samoloty oraz otoczka z pikseli przy powiększeniach, ale to wynika być może ze specyfiki kompresji obrazu. Zdjęcia zamieszczam w oryginalnej postaci. ->



03 USA 9/11: Data publikacji: 1 czerwca 2005 roku

Przeglądając zdjęcia z 11 września 2001 roku znalazłem kolejne bardzo interesujące zdjęcie, które zamieszczam poniżej. Na ramce zdjęcia na dole jest informacja, że zdjęcie zostało wykonane 15 sekund po uderzeniu pierwszego samolotu. Od razu rodzi się pytanie: jak to się stało, że w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie znalazła się osoba wyposażona w odpowiedni sprzęt po to, aby zrobić zdjęcie skutków ataku, którego nikt się nie spodziewał? Na zdjęciu widzimy palącą się wieżę północną oraz unoszący się w niebo dym. Po lewej stronie wież zwraca uwagę ciągnąca się od głównego obłoku dymu wstęga dymu biegnąca w dół i sięgająca niemal ziemi. Skąd pochodzi ten dym, skoro uderzenie samolotu nastąpiło na znacznej wysokości i główny obłok dymu unosi się już ponad wieżami? Kiedy przyjrzymy się dokładniej zauważymy, że mniejsze pasma dymu znajdują się również pomiędzy ową wstęgą dymu a północną wieżą WTC. Jakie jest źródło pochodzenia tego dymu? ->



04 USA 9/11: Data publikacji: 1 lipca 2005 roku

Zamieszczam jeszcze jedno zdjęcie przedstawiające skutki kolizji samolotu z lecącym ptakiem. Ptak uderzył w krawędź natarcia prawego statecznika poziomego samolotu tuż przy kadłubie. Jak widzimy na zdjęciach, siła uderzenia był tak duża, że ptak rozpruł statecznik prawie na połowie jego szerokości. Na zdjęciach w lewym górnym rogu oraz prawym dolnym rogu widać również, że siła uderzenia spowodowała prawie oderwanie przedniego mocowania statecznika do kadłuba. Gdyby ptak był nieco cięższy lub prędkość samolotu nieco większa, ptak przeciąłby statecznik lub spowodowałby jego całkowite oderwanie od kadłuba samolotu. Daje nam to wyobrażenie o tym, co powinno się stać ze skrzydłami samolotów uderzających w Pentagon oraz wieże WTC - skrzydła powinny były zostać zniszczone w wyniku uderzenia, a większość ich szczątków powinna była spaść na ziemię przed ścianą Pentagonu oraz pod wieże WTC. Znane nam wszystkim obrazy samolotów wbijających się w wieże WTC są iluzją, bo w rzeczywistym świecie wydarzenia te nie mogłyby tak przebiegać. ->



05 "Wojna światów" [Data publikacji: 1 lipca 2005 roku]

W roku 1898 została wydana książka Wojna światów, której autorem był Herbert George Wells. Jest to książka z gatunku fantastyki naukowej, w której autor w bardzo obrazowy i zręczny sposób przedstawia inwazję Marsjan na Ziemię i walkę Ziemian z najeźdźcą i śmiertelnym wrogiem. 30 października 1938 roku rozgłośnia CBS nadała na żywo słuchowisko w reżyserii Orsona Wellsa oparte na tej książce (na marginesie: za kilka dni wchodzi na ekrany film oparty na tej książce). W efekcie dziesiątki, może setki tysięcy Amerykanów wpadły w panikę sądząc, że to wszystko dzieje się naprawdę. Siła radiowego przedstawienia była tak ogromna, że tysiące ludzi w popłochu zaczęło pakować swój dobytek, chcąc uciec jak najdalej. Całkowitej panice społecznej udało się zapobiec przez powtarzane wielokrotnie komunikaty, że jest to jedynie słuchowisko radiowe. To stało się naprawdę i jest faktem historycznym. Wydarzenie to rozpętało dyskusję o wpływie mediów na społeczeństwo oraz było zaczątkiem wielu badań naukowych nad zachowaniami społecznymi. Z całą pewnością poruszyło również wyobraźnię wielu wpływowych ludzi, którzy dostrzegli w mediach ogromnie ważne narzędzie wpływania na całe rzesze ludzkie. ->



06 USA 9/11: Data publikacji: 1 sierpnia 2005 roku

Fachowcy zajmujący się badaniem wydarzeń z 11 września 2001 roku starali się na podstawie zapisów filmowych obliczyć między innymi prędkość, z jaką samoloty uderzyły w wieże WTC. Zastanawiające jest to, że różni fachowcy, dysponując tymi samymi materiałami, obliczyli prędkość drugiego samolotu w granicach od około 800 km/h nawet do ponad 900 km/h. Czy jest to wynik przyjętych odmiennych metod obliczeniowych, czy może wynik tego, że samolot porusza się - być może - z różnymi prędkościami na różnych filmach? ->



07 USA 9/11: Data publikacji: 1 września 2005 roku

Na początek zachęcam do pobrania dwóch krótkich filmów. Obydwa filmy przedstawiają w zwolnionym tempie z bliska moment uderzenia drugiego Boeinga w południową wieżę WTC. Pierwszy film ma objętość 2,04MB, drugi 1,28MB. W przypadku obydwu filmów proszę zwrócić uwagę na sposób wnikania samolotu w wieżę. W przypadku drugiego filmu widać bardzo wyraźnie, że pomimo uderzenia w wieżę tak ogromnej masy, sama wieża nawet nie drgnęła.
Przyjrzyjmy się temu, co na temat wydarzeń z 11 września mają do powiedzenia inni ludzie. Znalazłem w Internecie dwa interesujące artykuły dotyczące wydarzeń z 11 września. Obydwa zamieszczam w całości. ->



08 USA 9/11: Trochę humoru...

Terroryści chcieli znów zaatakować Londyn ->



09 USA 9/11: Data publikacji: 11 października 2005 roku

W filmie 9/11 o amerykańskich strażakach znajduje się kilka ciekawych ujęć. Kiedy ekipa filmowa kilkanaście minut po uderzeniu samolotu wchodzi do holu północnej wieży, na podłodze widać pył oraz prawdopodobnie fragmenty elewacji lub innych elementów wyposażenia budynku. Kilkanaście metrów dalej widok jest jeszcze bardziej zagadkowy: wszystkie szyby znajdujące się po lewej stronie od wejścia są rozbite. Kawałki szkła zostały wyrzucone na zewnątrz budynku, co jednoznacznie świadczy o tym, że na szyby oddziaływała siła skierowana od wnętrza budynku w kierunku na zewnątrz. W całym holu widać oznaki zniszczeń. Jak to jest możliwe, skoro samolot uderzył prawie w sam wierzchołek wieży, ponad 350 metrów powyżej poziomu ulicy? Jeden ze strażaków stwierdza, że hol wyglądał tak, jakby samolot uderzył właśnie tutaj. ->



10 USA 9/11: Data publikacji: 2 listopada 2005 roku

W Rzeczpospolitej z dnia 9 września 2005 roku został wydrukowany artykuł Czterdzieści gwiazd Ameryki, którego autorem jest Piotr Gillert. Jak można się domyśleć, artykuł dotyczy wydarzeń z 11 września 2001 roku, a dokładnie lotu UA93 z Nowego Jorku do San Francisco, który zakończył się katastrofą w Pensylwanii. Na przykładzie tego artykułu przyjrzymy się tematowi do tej pory nie omawianemu przeze mnie, a mianowicie epizodowi nazywanemu "lotem bohaterów". Zobaczymy w tym świetle, jakimi "informacjami" karmią nas oficjalne media. ->



11 USA 9/11: Data publikacji: 1 grudnia 2005 roku

Nic, co wygląda dobrze z daleka, nie wygląda dobrze z bliska - mówi jedno z praw Murphy'ego. Przyjrzyjmy się z bliska niektórym zdjęciom z 11 września 2001 roku. ->



12 USA 9/11: Data publikacji: 2 stycznia 2006 roku

Tym razem przyjrzyjmy się dokładniej wnętrzu wież WTC i zastanówmy się, czy cokolwiek w ich wnętrzu było w stanie zatrzymać na odcinku poniżej 60 metrów uderzające w nie Boeingi 767. ->



13 USA 9/11: Zarkawi i amerykańskie manipulacje

16 grudnia 2005 roku światowe agencje informacyjne po raz kolejny zalały nas doniesieniami o niejakim Zarkawim, który po raz kolejny o mały włos, a zostałby schwytany. Jednak i tym razem udało mu się uciec. W całym 2005 roku Zarkawi był już prawie złapany 3 albo 4 razy. Zaczyna się to już robić nudne, ale wobec całkowitego braku zainteresowania ze strony USA osobą Bin Ladena, ktoś musiał zastąpić jego miejsce. Nie jest ważne, że ten człowiek prawdopodobnie nie istnieje w rzeczywistości, że jest tylko wymysłem amerykańskich służb specjalnych, ważne jest, żeby ludzie wierzyli, że rzeczywiście taki ktoś istnieje i że jest tak przebiegły i sprytny, że od kilku lat wodzi za nos nawet Amerykanów i oczywiście stwarza śmiertelne zagrożenie dla całego świata. W końcu pewnie Amerykanie przebiorą za niego jakiegoś pastucha a dzielni amerykańscy Marines na przykład zastrzelą go w brawurowej akcji, tym samym po raz 2578 ratując świat przed zagładą. Póki co jednak przedstawienie z Zarkawim w roli głównej trwa.->



14 USA 9/11: Data publikacji: 1 lutego 2006 roku

Zamieszczone obok zdjęcie jest dobitnym potwierdzeniem tego, że wieże WTC nie byłyby w stanie zatrzymać w swoim wnętrzu uderzających w nie Boeingów 767. Na zdjęciu widzimy Słońce, którego promienie prześwitują na wskroś przez wieże. Widzimy całą wewnętrzną strukturę wież, kolumny nośne i szyby wind znajdujące się w środku wież. Zdjęcie pokazuje, jak lekką, wręcz ażurkową konstrukcją były wieże. ->



15 USA 9/11:Data publikacji: 1 marca 2006 roku

W niemal wszystkich opracowaniach dotyczących wydarzeń z 11 września 2001 roku pomija się fundamentalny czynnik, od którego zależałoby powodzenie całej akcji. Tym czynnikiem była pogoda. ->

Wygenerowano w sekund: 0.00
2,360,301 Unikalnych wizyt