Zobacz temat

 Drukuj temat
Linie trendu
Kazimierz
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2006 09:42
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Temat z pogranicza tradycyjnej analizy technicznej oraz teorii fal Elliotta. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym, czy dno fali o stopień niższej od głównego trendu może wyznaczać linię trendu tego właśnie wyższego stopnia.
Bo właśnie linia trendu (w tym przypadku wzrostowego) powinna łączyć kolejne dna fal korygujących znajdujące się coraz wyżej, które to dna poprzedzają nowe, coraz wyższe wierzchołki. Tak więc w przypadku indeksu WIG skorygowanego o inflację w dalszym ciągu nie można wyznaczyć długookresowej linii trendu wzrostowego zgodnej ze sztuką analizy technicznej, ponieważ indeks nie osiągnął jak dotąd nowego historycznego wierzchołka. Na wykresie który zamieszczam w dziale Artykuły przy okazji analizy indeksu WIG jest co prawda linia trendu zaznaczona na niebiesko, ale jest to jedynie potencjalna linia trendu długookresowego, ponieważ na razie nie spełnia ona wymagań technicznych.
Z kolei linia trendu poprowadzona na wykresie nominalnym spełnia warunki techniczne, ale jest prowadzona przez dno fali niższego stopnia niż główny trend wzrostowy. Czy Waszym zdaniem taka linia trendu jest ważna? Według mnie linia trendu wzrostowego powinna łączyć dna fal tego samego stopnia, co na wykresie nie ma miejsca. Stąd też uważam, że jest niemal pewne, że tak wyznaczona linia trendu również jest tymczasowa i rynek będzie szukał linii trendu o mniejszym nachyleniu, co oznacza wprost, że jest tylko kwestią czasu, kiedy ta linia zostanie przebita w dół. A skoro tak, to cały ruch wzrostowy od roku 1995 trzeba byłoby potraktować jako korektę bessy, co wielu analitykom nie mieści się w głowie Smile

A Wy co sądzicie na ten temat?
Kazimierz dodał/a następującą grafikę:


[10.83Kb]
 
FURMAN
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2006 10:28
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Kazik, dyskutowałem z Tobą już na zbliżony temat.
Sądzę, że masz rację twierdząc, że wzrost z 1995 roku tworzy tylko korektę bessy.
Nawet, gdyby narysowana na wykresie kreska trendu długookresowego była mniej ważną (a tak chyba jest, bo przebiega pod zbyt ostrym kątem), to i tak rynek (wykonując spadek długoterm.) będzie miał bardzo mocne wsparcie dopiero w dolnej linii ogromnego kanału wzrostowego, która teraz wypada w okolicy 1500 dla w20.
pozdrawiam
 
Hister
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2006 20:47
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

I tak i nie. Po pierwsze, udało mi się obalić TFE i stworzyłem własną która opiera sie na tym, że "wszystko jest korektą wszystkiego", tzn. nie ma 1,2,3,4,5 tylko jest A(3) B(3) C(5) i nowe fale hossy oznaczane przez elliotowców 1,3,5 u mnie są poprostu kolejnymi ABC które to są korektami większych ABC- z tą róznicą, że przebijają szczyt większego ABC. Więc z tym, ze to korekta zgadzam się, ale myślę, ze korekta bessy '94-'95 skończyła się na początku 2000 roku, a od końcówki 2001 roku jest 'korekta' wyższego stopnia.
Po drugie, jeżeli chodzi o kreskę to mam wrażenie, że za bardzo kombinujesz Kazimierzu. Oczywiście, ze ta linia jest 'ważna' bez wzgledu na to o jakie dołki się ją zaczepi. Myślisz, ze kiedy odkrywano AT ludzie mieli pojecie o falach? AT jest chyba starsza. Tak mi się wydaję.
Inna sprawa to przydatność takiej kreski. Ja miałem to szczęście trafić na człowieka, który nauczył mnie jak się rysuje dobre 'krechy'. A robi się to tak:
Przy większej skali bierzemy wykres tygodniowy, świecowy. 1 'zaczep' robimy o minimum, 2 o close. Tak narysowaną kreskę przenosimy na szczyt ruchu poprzedzającego 1 'zaczep':
img218.imageshack.us/img218/1866/wigpv8.png
Gdy chcemy wiedzieć kiedy odwrócić pozycję przełączamy na skalę dzienną i otrzymujemy taką oto dokładność:
img218.imageshack.us/img218/4897/wig2hm0.png
 
Kazimierz
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2006 21:27
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Hister napisał/a:
(...)Po drugie, jeżeli chodzi o kreskę to mam wrażenie, że za bardzo kombinujesz Kazimierzu. Oczywiście, ze ta linia jest 'ważna' bez wzgledu na to o jakie dołki się ją zaczepi. Myślisz, ze kiedy odkrywano AT ludzie mieli pojecie o falach? AT jest chyba starsza. Tak mi się wydaje.
Fale istniały od zawsze, tylko że ludzie nie mieli o nich pojęcia. W sensie teorii klasyczna AT jest starsza niż teoria fal. To zagadnienie na które zwróciłem uwagę jest też bardziej teoretyczne niż praktyczne w tym znaczeniu, że linia trendu nie powinna determinować oznaczeń fal. A to oznacza, że obaj możemy się mylić co do długookresowego oznaczenia fal. Jedno z podstawowych pytań związanych z poruszonym przeze mnie tematem brzmi: co w świetle teorii fal będzie się działo na naszym rynku w ciągu najbliższych co najmniej 3-5 lat?
Inna sprawa to przydatność takiej kreski. Ja miałem to szczęście trafić na człowieka, który nauczył mnie jak się rysuje dobre 'krechy'.
Rezultat jest bardzo interesujący, ale jak sam wiesz nie zawsze jest tak ładnie Smile
 
FURMAN
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 16-12-2006 22:00
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Hister, co to za średnią zaznaczyłeś na niebiesko?
Gigant oddalenie.
Już sama odległośc wskazuje, że korekta wzrostów będzie głęboka.
pozdrawiam
 
Hister
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2006 22:49
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Średnie od góry: SMA15, SMA45, SMA90, SMA270. Kiedyś je dodałem do wykresu i nie usunąłem. Polecam je raczej do gry intraday na forexie + jeszcze SMA180.
 
Hister
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 20-12-2006 23:05
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Nie wiem czy te fale zdążą się wykreować w ciągu 5 lat ale na obecną chwilę(3.01.07) tak widzę wig20:
img299.imageshack.us/img299/2066/g1jk0.png
Oczywiście czas trwania jak i zasięg mogą się różnić. Po ostatniej wzrostowej fali powinno by kilka lat opadania aż indeks przebije minimum z 1992 czyli poprostu 'krach' tak bardzo wyczekiwany przez FURMANA. No właśnie, Kazimierzu, skąd masz notowania WIG20 od 1992? Porównałeś z WIG i dopisywałeś do WIG20?
Edytowane przez Hister dnia 03-01-2007 03:03
 
Hister
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 00:23
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Grin udało mi się wkleić dane z WIGu. Dołek w 1992 wychodzi na 63.6548 więc kiedyś tam szykuje się ładna zwałaWink
 
Kazimierz
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 10:04
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Hister napisał/a:
Nie wiem czy te fale zdążą się wykreować w ciągu 5 lat ale na obecną chwilę tak widzę wig20:
Oczywiście czas trwania jak i zasięg mogą się różnić. Po ostatniej wzrostowej fali powinno by kilka lat opadania aż indeks przebije minimum z 1992 czyli poprostu 'krach' tak bardzo wyczekiwany przez FURMANA.

Poniekąd widzę to podobnie, ale nie całkiem Smile
Na razie od czerwca tego roku mamy trójkę do góry, a to oznacza, że jeżeli nie rozwinie się ona w piątkę, to będzie to jednoznacznie fala korygująca, będąca częścią większej całości, być może trójkąta tworzonego od maja tego roku. Możliwe też jest, że owa trójka w górę jest pierwszą falą trójkąta diagonalnego (klina) fali piątej fali impulsu rozpoczętego pod koniec roku 2002. W obydwu scenariuszach WIG20 będzie osiągał w niedalekiej przyszłości nowe historyczne maksima.
Złożona struktura trójki w górę od czerwca tego roku w porównaniu do wcześniejszej fali spadkowej świadczy o tym, że w dalszym ciągu trend wzrostowy wyższego stopnia jest trendem obowiązującym na GPW.

No właśnie, Kazimierzu, skąd masz notowania WIG20 od 1992? Porównałeś z WIG i dopisywałeś do WIG20?

Notowania mam ze Stooq.pl. To tam jakoś stworzyli indeks WIG20 od początku istnienia giełdy. Zresztą dołożenie notowań z WIG-u nie jest przecież trudne.

Hister, mam do Ciebie prośbę żebyś wklejał wykresy o niższej rozdzielczości, tak żeby wykres w całości mieścił się na ekranie Smile
 
FURMAN
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 11:42
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Nie zgadzam się z Wami (Kazik, Hister).
Moim zdaniem (nie wykluczam nowych "lekkich" górek na wig/w20) scenariusz marszu w najbliższej pięciolatce na 6000 na w20 jest niemożliwy.

Patrząc na wykresy zamieszczone przez Histera widzę pewny brak konsekwencji.
Jeśli założyć, że wig dotarł do górnej kreski dużego kanału i teraz będzie poszukiwał wsparcia na dolnej kresce (okolice <25000), czyli powinien spaść >50% od szczytu, to nie jest możliwe, aby w tym czasie w20 był na tyle "mocny", aby nie wykonać podobnego spadku (50%).
Jeśli spadek w20 będzie podobny (%) do wigu, to powinniśmy wylądować z w20 w okolicach 1700-1800 (na 1800 jest mocne wsparcie).

Mnie się wydaje, że zbyt dużo czasu poświęcamy kreskom i to nas czasami prowadzi do mylnych wniosków.
Popatrzmy szerzej, również na politykę, gospodarki itd. Osobiście sądzę, że tam jest odpowiedź na nasze pytania "dokąd idą indeksy?" .
pozdrawiam
 
FURMAN
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 11:45
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Hister napisał/a:
Grin udało mi się wkleić dane z WIGu. Dołek w 1992 wychodzi na 63.6548 więc kiedyś tam szykuje się ładna zwałaWink


Rafał, możesz rozwinąć temat?
Z góry dziękuję.
pozdrawiam
 
Hister
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 13:04
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Hister, mam do Ciebie prośbę żebyś wklejał wykresy o niższej rozdzielczości, tak żeby wykres w całości mieścił się na ekranie

Tak, wiem. Mnie samego też rażą tak duże wykresy. Miałem zrobić mniejszy, ale z przyzwyczajenia zapomniałem.Angry

Nie zgadzam się z Wami (Kazik, Hister).
Moim zdaniem (nie wykluczam nowych "lekkich" górek na wig/w20) scenariusz marszu w najbliższej pięciolatce na 6000 na w20 jest niemożliwy

Po pierwsze napisałem, ze nie wiem czy to się uda zrobić w 5 lat. Po drugie zaznaczyłem tylko ewentualny kierunek, nie wiem czy szczyt będzie przy 6000, czy moze niżej lub wyżej.

Patrząc na wykresy zamieszczone przez Histera widzę pewny brak konsekwencji.

W analizach posługuje się głównie WIG20 więc to co jest na WIG obserwuje z przymrużeniem oka. Pierwszy, mały wzrost który zaznaczyłem, może okazać się, ze będzie wywołany jedną spółką, KGHMem na przykład i WIG w tym czasie nie zrobi nowego szczytu i wszystko będzie git.

Mnie się wydaje, że zbyt dużo czasu poświęcamy kreskom i to nas czasami prowadzi do mylnych wniosków.

Mnie nie prowadzi do mylnych wniosków raczej.

Hister napisał/a:
udało mi się wkleić dane z WIGu. Dołek w 1992 wychodzi na 63.6548 więc kiedyś tam szykuje się ładna zwała

Rafał, możesz rozwinąć temat?

To proste. 14.04.1994- pierwsze notowanie WIG20. WIG20 miał wtedy 1000 pkt. a WIG 9980.40 pkt. Kopiujemy dane WIGu od początku do 12.04.1994 i dzielimy przez 9980.4/1000=9.9804. W ten sposób otrzymujemy analogiczne dane, które doklejamy na poczatek danych WIG20.
Kreska, którą narysował Kazimierz wychodzi mi tak samo więc wygląda na to, że na stooq.pl zastosowali tą samą technikę.
Chyba, ze miałem rozwinąc temat zwały...to zrobie później wykresy i wytłumacze dlaczego tak a nie inaczej.

Pozdrawiam
 
Hister
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 21-12-2006 13:55
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

img205.imageshack.us/img205/3664/f1ab3.png
img205.imageshack.us/img205/2295/f2rl7.png
Zaznaczyłem analogiczne punkty zwrotne. Nalezy zwrócić uwagę na to, że w obu przypadkach fala spadkowa powinna przebić punkt 0. Na pierwszym wykresie będzie to tylko jakieś 1300 pkt. Na drugim widać, ze będzie znoszona fala większego stopnia więc korekta już nie bedzie miała 1300 pkt. a 6000-7000 pkt. No ale to jest wizja na następne kilkanaście lat chyba. Podejrzewam, że fala oznaczona punktami 9-10 na drugim wykresie potrwa co najmniej 5 lat. Będzie bardziej płaska, jak fala oznaczona punktami 7-8. Taka wizja pokrywa się z prognozą DJIA.
 
FURMAN
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 23-12-2006 10:05
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Tak, chodziło mi właśnie o "tą Twoją zwałę", a nie o wyliczenia.
Za jedno i drugie - dzięki.
Życzę Wam koledzy spokojnych Świąt.
pozdrawiam
 
Kazimierz
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 27-12-2006 11:11
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Hister, bardzo ostrożnie podchodziłbym do tej długookresowej linii trendu na "łączonym" wykresie WIG20. Chodzi o to, że duża część tych danych jest sztuczna, a więc sama linia trendu może nie być zbyt istotna.
Z całym szacunkiem, ale uważam, że tak głęboki spadek indeksu o jakim mówisz jest niemożliwy w normalnej sytuacji. Coś takiego mogłoby mieć miejsce w przypadku jakiejś totalnej wojny i zrównania wszystkiego z ziemią.
 
Hister
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 27-12-2006 13:59
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

No cóż. Ja tą kreską się nie sugeruje, ale widać, że działa, że indeks wyraźnie się jej opiera więc dane nie są takie sztuczne. Policz 161.8% zniesienie od dołka w 1992 do szczytu w 1994 to się przekonasz. Idealnie wychodzi szczyt z maja tego roku.
Odnośnie drugiej części postu- na giełdzie wszystko jest możliwe.
 
marian27
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 29-12-2006 18:34
Użytkownik

Postów: 44
Data rejestracji: 28.11.06

dodam moje skromne zdanie na temat nachylenia wykresu W20 przez kazimierza usytuowanego na początku wątku...zgodzę się w zupełności z Tobą ż enachylenie musi być mniejsze ale zauważ że nasza giełda od początku istnienia w tamtych czasach była niedowartościowana i to skrajnie jak sie okazało...prawdziwy start naszej GWP jest wg mnie od poziomu 600 pkt-ów...od startu czyli skrajnego niedowartościowania do skrajnego przewartościowania czyli 2400 z małym groszem...tam jest prawdziwe wsparcie ...w obecnej sytuacji niemamy prawa niżej spaść ...oczywiście niezdziwiłbym sie gdyby te linie naruszono nieznacznie ale to już kwestia kilku dziesiątek punktów....same wykresy i AT to za mało ale gdy was czytam czuje wielką wdzięczność za wasze opracowania i spostrzeżenia
Życzę wszystkim w nadchodzącym nowym roku trafienia tego S swojego życiaSmile
 
Kazimierz
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 30-12-2006 20:13
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

marian27 napisał/a:
(...)prawdziwy start naszej GWP jest wg mnie od poziomu 600 pkt-ów...od startu czyli skrajnego niedowartościowania do skrajnego przewartościowania czyli 2400 z małym groszem...tam jest prawdziwe wsparcie ...w obecnej sytuacji niemamy prawa niżej spaść ...
Życzę wszystkim w nadchodzącym nowym roku trafienia tego S swojego życiaSmile
Dobrze mówisz Marian. Między innymi z tych względów o których mówisz o tym skrajnym niedowartościowaniu oraz z powodu dużej inflacji w latach 90-tych i po przemyśleniu zagadnienia o którym napisałem na początku wątku, doszedłem do wniosku, że ta linia którą narysowałem nie ma większego znaczenia. Zresztą nie tylko ta, ale pewnie też wszystkie linie trendów długookresowych - powtarzam: na tym wykresie. Więcej napiszę w przyszłym roku Smile
Dzięki za życzenia, ja również się do nich dołączam.
Szampańskiej zabawy sylwestrowej!
 
marian27
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 01-01-2007 13:30
Użytkownik

Postów: 44
Data rejestracji: 28.11.06

jakie były w czerwcu ceny surowców na 2400?? przyglądałem ..faktycznie jeśli chodzi o surowce ale w swej strukturze W20 ma tez banki a te zgarniaja na koniec śmietankę z dobrej koniunktury...fakty są takie- miedź jest w trendzie spadkowym co do ropy to trudno wyrokować co US-mańcy wykombinują
( może jakiś spektakularny atak terrorystyczny coś w rodzaju WTC ale na mniejszą skalę )choć w najbliższym czasie warto przyjżeć się zyskom np EXona - bardzo słabe...zima wyjątkowo ciepła ( zmiana pogody może być pretekstem do zwyżki)..jedno wiem nawet jeśli zrobią górkę(do ilu bo faktycznie balonik nienadmuchany??) to polecimy z hukiem na dół i juz się niepodniesiemy i tu niechodzi o to do ilu spadnie tylko że się niepodniesie ...w mojej nomenklaturze to jest "bessa" uważam że 2300 zaliczymy i to niebawem PRAWDOPODOBNY SCENARIUSZ I POWZIĘCIE STRATEGII NA 2007 ROK
1. UŁOŻYĆ KALENDARZ DEBIUTÓW( zawsze wysyp debiutów był we wzglednie dobrej czasowo koniunkturze)
2.do marca najpożniej zrobić analizę zachowania ropy i miedzi poziomy wsparcia i ewentualnej korekty spadków dla miedzi ( ropa i gaz podobno niebędzie juz tańsza-dobre źródło)
3. wyliczyć ze struktury W20 wpływ % na indeks cen surowców miedź i ropa
4.zrobić analizę psychologiczną( określić fazę rynku)- grubasy są poza giełdą - dobre żródło
5.obrać strategie co do spółek ewentualny- zysk /strata
6. określić poziom brania S (to trochę życzeniowe ale zakładam dołek z maja do powtórki)
7. życzyć szczęścia i powodzenia Smile

ps. prośba ...niepotrafię tego robić ale jeśłi ktoś zrobiłby taka analizę do pkt 4 włącznie i umieścił byłbym bardzo wdzięczny ...proszę o odpowiedź czy ktoś z Was podejmnie się takiego zadania a moze każdy z Was zrobi swoją działkę i skleimy to razem ??Smile
 
FURMAN
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 01-01-2007 20:36
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Marian, odpowiedź na punkt 4 wcale nie jest trudna.
Wystarczy zobaczyć jaką bazę mamy na kontraktach, a jest ona mocno dodatnia.
Na rynku akcji jest nerwowo, aż za bardzo.
W POK-ach "płotki" opowiadają różne dyrdymały o 60tys na wigu i 3500-4000 na w20, a pracownicy POK-ów nie wyprowadzają ich z tego błędu (moim zdaniem).
Co wyjdzie z tej mieszanki?
Musi wyjść mocny spadek.
Spadek jednak nie zatrzyma się już na 2400-2500.
Moim zdaniem polecimy na 1800 - oczywiście nie od razu. Może to potrwać nawet z 6-9 miesięcy.
Dopiero przy tym poziomie się zobaczy co dalej. Ja osobiście sądzę, że będzie to przystanek (1800) przed dalszym marszem w dół.

pozdrawiam
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.10
2,448,423 Unikalnych wizyt