Zobacz temat

Analizy Rynkowe - Trendy Długookresowe :: USA 9/11 i lądowanie na Księżycu :: Lądowanie na Księżycu
 Drukuj temat
AS11-40-5863-69
Wlodzio_Boss
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 18-07-2007 17:53
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Nazwa tematu bardzo lakoniczna - ale zawiera w sobie właściwie wszystko, co trzebaPfft Z okazji dyskusji na innym forum zauważyłem pewną rzecz, którą przedstawię również Panu. Otóż zainteresujmy się źródłem zdjęcia AS11-40-5863-69:

Przy jego omawianiu pisze Pan tak:
"Kolejne zdjęcie przedstawia księżycowy lądownik i wychodzącego z niego jednego z amerykańskich astronautów. Jeżeli fotografujemy w kierunku mocnego źródła światła lub takie źródło światła znajduje się poza kadrem, ale blisko fotografowanej sceny, na zdjęciu powstaną charakterystyczne ślady wywołane odbiciem światła w soczewkach obiektywu. Na zdjęciu widzimy 4 pary takich odbić, które rozróżniłem kolorami. Proste prostopadłe do odbić wskazują kierunki rozchodzenia się światła. Wzajemne usytuowanie odbić nie pozostawia wątpliwości, że źródłem każdej z par odbić nich jest oddzielne źródło światła. Oznacza to, że widoczna na zdjęciu scena została oświetlona przez co najmniej 4 niezależne, oddzielne źródła światła. Jak możemy się domyślać, źródeł światła musiało być jeszcze więcej, ponieważ konieczne było rozświetlenie części lądownika znajdującego się w cieniu tak, aby wszystko było widoczne."

Niech Pan zauważy, że rozpatruje Pan owe zdjęcie jako całość - inaczej mówiąc, zakłada Pan, że zdjęcie zostało zrobione w sposób zwyczajny - aparatem fotograficznym. Na podstawie niezgodności na nim udowadnia Pan falsyfikację zdjęcia. Tymczasem jak jest naprawdę?

Zdjęcie owe pochodzi stąd:
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/images11.html#Pans
Konkretnie jest tutaj:
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5863-69.jpg

Należy zauważyć, że zdjęcie to nie jest zdjęciem, tylko panoramą - czyli sklejeniem kilku zdjęć, zrobionych z różnych miejsc. Znajduje się zresztą w dziale "Assembled Panoramas" czyli "Zmontowane Panoramy". Czyli sama nazwa wskazuje na to, że to jest montaż. Oto komentarz do owej panoramy:

"Ed Hengeveld has used portions of 5863 to 69 to create this view of Buzz on the porch. Neil did not capture the top rear of the LM with these pictures and Ed has filled the gap with a portion of AS11-44-6576, which was taken in orbit after undocking."


Widzimy, że nawet zdjęcie z orbity było w niej użyte. Tutaj są zdjęcia składowe:

http://www.hq.nasa.gov/alsj/a11/a11.44_6576.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5863.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5864.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5865.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5866.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5867.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5868.jpg
http://www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/a11/AS11-40-5869.jpg

Słońca na nich nie ma. Czyli słońce dodano w czasie montażu - prawdopodobnie za pomocą narzędzia "flara obiektywu" w photoshopie. Teraz Pana nie dziwi ten artefakt, który jest widoczny na zdjęciu?

Teraz pytanie właściwe: Czy według Pana można rozpatrywać montaż kilku zdjęć za pomocą narzędzi cyfrowych (panoramę), zrobioną w celu "zróbmy ładną panoramę" jako element udowadniający cokolwiek? Dlaczego ani słowa nie ma w Pana tekście o tym, że mamy do czynienia z panoramą - czyli montażem, który jest dostępny na oficjalnej stronie NASA i którego pochodzenie twórcy nie ukrywają? Czy to świadczy o Pana nieobeznaniu w temacie, czy też świadomie wprowadza Pan w błąd czytelnika?
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 19-07-2007 20:19
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Ma Pan rację Panie Włodzimierzu. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na to zdjęcie.
Niechcący wyszło jednak to, że to zdjęcie nie mogło zostać wykonane w tradycyjny sposób, z powodów na które zwróciłem uwagę.
Poza tym nie wiem jakie fragmenty zostały wykorzystane ze zdjęć od 5866 do 5869, ponieważ na nich astronauta przemieszcza się. Do tego jak Pan zwróci uwagę na całą panoramę, to zauważy Pan m.in. to, że na żadnym z podanych przez Pana zdjęć użytych do stworzenia tej panoramy nie ma owego żółtego światełka po lewej stroni drabinki (tuż przy niej) i nie ma też żadnych znaczników, które są widoczne na każdym z podanych przez Pana zdjęć oprócz pierwszego. Tak więc nie jest to zwykła panorama, ale jakaś radosna twórczość. Komputerowe wyretuszowanie znaczników byłoby oczywiście proste, choć pewnie dosyć czasochłonne. Chyba że ktoś miał dostęp do zdjęć bez znaczników...
Rzeczywiście chyba trzeba sobie zadać pytanie, jaką obiektywną wartość poznawczą mają wszystkie zdjęcia z Księżyca. A jeśli jej nie mają, to dlaczego?
 
Wlodzio_Boss
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 19-07-2007 21:18
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Kazimierz napisał/a:
Ma Pan rację Panie Włodzimierzu. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na to zdjęcie.
Niechcący wyszło jednak to, że to zdjęcie nie mogło zostać wykonane w tradycyjny sposób, z powodów na które zwróciłem uwagę.


Nie mogło i nie zostało wykonane. Nikt również nie mówił, że zostało. Przeciwnie - autorzy napisali, że to panorama i umieścili ją w dziale "panoramy". To, że Pan to udowadnia jest podobne mniej więcej do szukania dowodów na to, że samochód nie może latać Smile

Poza tym nie wiem jakie fragmenty zostały wykorzystane ze zdjęć od 5866 do 5869, ponieważ na nich astronauta przemieszcza się.


Możliwe, że jakieś części lądownika - może antena. Tak czy inaczej - coś na pewno autor wykorzystał skoro umieścił te zdjęcia w opisie.

Do tego jak Pan zwróci uwagę na całą panoramę, to zauważy Pan m.in. to, że na żadnym z podanych przez Pana zdjęć użytych do stworzenia tej panoramy nie ma owego żółtego światełka po lewej stroni drabinki (tuż przy niej) i nie ma też żadnych znaczników, które są widoczne na każdym z podanych przez Pana zdjęć oprócz pierwszego.


Panie Kazimierzu, Pan żartuje prawda? Przecież tam nie tylko światełka - tam nawet Słońca nie ma. Żadnego Słońca. Słońce dorysowano w photoshopie za pomocą "flary obiektywu". Używa Pan photoshopa? Jeżeli nie, to polecam Gimp - jest darmowy i ma podobne funkcje. Proszę obejrzeć narzędzie "flara obiektywu" i zobaczy Pan, że generuje ono nie tylko źródło światła, ale również odbłyski - takie, jakie powstają w rzeczywistych soczewkach. W naszym wypadku - właśnie owe tajemnicze światełko.

Tak więc nie jest to zwykła panorama, ale jakaś radosna twórczość. Komputerowe wyretuszowanie znaczników byłoby oczywiście proste, choć pewnie dosyć czasochłonne. Chyba że ktoś miał dostęp do zdjęć bez znaczników...
Rzeczywiście chyba trzeba sobie zadać pytanie, jaką obiektywną wartość poznawczą mają wszystkie zdjęcia z Księżyca. A jeśli jej nie mają, to dlaczego?


Każda panorama to radosna twórczość. Aby utworzyć ładną panoramę należy zastosować zaawansowane narzędzia komputerowe i poważnie ingerować w obraz. To zostało zrobione. Autor postanowił, że "zrobi ludziom ładnie" i dorysował Słońce. Wyszło ładnie? Tak - czego jeszcze chcieć? Teraz proszę mi powiedzieć:

Dlaczego na podstawie panoramy (która jest opisana jako "zmontowana"Wink zastanawia się Pan nad wiarygodnością zdjęć? Panorama nie może świadczyć o wiarygodności w żadnym stopniu - dlatego, że ingerowano w nią za pomocą narzędzi graficznych. Widzi Pan różnicę?

Tak czy inaczej należy pogratulować Panu jednej rzeczy - potrafi Pan przyznać się do błędu. To rzadka cecha wśród demaskatorów Apollo. Właśnie w kwestii tej panoramy na pewnym rosyjskim forum mój znajomy przez 15 stron kłócił się z pewnym delikwentem. Woził go "fejsem o tejbl" na wszelkie sposoby - aż delikwent zniknął z forum. Tak też bywa...
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 20-07-2007 07:48
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Kazimierz napisał/a:
Ma Pan rację Panie Włodzimierzu. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na to zdjęcie.
Niechcący wyszło jednak to, że to zdjęcie nie mogło zostać wykonane w tradycyjny sposób, z powodów na które zwróciłem uwagę.

Nie mogło i nie zostało wykonane. Nikt również nie mówił, że zostało. Przeciwnie - autorzy napisali, że to panorama i umieścili ją w dziale "panoramy". To, że Pan to udowadnia jest podobne mniej więcej do szukania dowodów na to, że samochód nie może latać Smile

Panie Włodzimierzu, to zdjęcie znalazłem na stronie http://www.apollo.... To, że Pan je znalazł gdzie indziej nie oznacza wcale, że każdy mógł je znaleźć wyłącznie tam, gdzie Pan je znalazł i przeczytać to, co Pan przeczytał.
Potwierdzam, że błąd leży po mojej stronie, ponieważ nie przeczytałem dokładnie opisu tego zdjęcia. Przy okazji można się zastanowić, dlaczego autorzy tego serwisu ładują do jednego worka zdjęcia rzekomo prawdziwe i "radosną twórczość".

Możliwe, że jakieś części lądownika - może antena. Tak czy inaczej - coś na pewno autor wykorzystał skoro umieścił te zdjęcia w opisie.

Mówię o tym, że na zdjęciu wynikowym nie ma elementów, które są na zdjęciach składowych. Skoro autor zdjęcia poszedł tak daleko w przeróbkach, mógł też usunąć na przykład refleksy świetlne na soczewkach. Skoro dodaje i usuwa różne elementy na zdjęciu, również to mógł zrobić. Nie wiem dlaczego w tym elementach chciał zachować oryginalność zdjęć składowych, skoro w innych elementach tego nie robi.

Panie Włodzimierzu, a co ze zdjęciem np. tym:

analizyrynkowe.cal.pl/usa911/ksiezyc/ksiezyc14.jpg

W jego opisie zawartym na stronie http://grin.hq.na...01137.html czytamy:

Geologist-Astronaut Harrison Schmitt, Apollo 17 Lunar Module pilot, is photographed next to the American Flag during extravehicular activity (EVA) of NASA's final lunar landing mission in the Apollo series. The photo was taken at the Taurus-Littrow landing site. The highest part of the flag appears to point toward our planet earth in the distant background.

Nie ma ani słowa o radosnej twórczości. Według NASA zdjęcie jest prawdziwe.

Proszę nam powiedzieć, co Pan generalnie sądzi o zdjęciach z Księżyca? Czy Pańskim zdaniem rzeczywiście, jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości zostały one wykonane na Księżycu?
 
Wlodzio_Boss
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 20-07-2007 12:27
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Potwierdzam, że błąd leży po mojej stronie, ponieważ nie przeczytałem dokładnie opisu tego zdjęcia. Przy okazji można się zastanowić, dlaczego autorzy tego serwisu ładują do jednego worka zdjęcia rzekomo prawdziwe i "radosną twórczość".


Zastanowić się można. Można też zapytać autorów serwisu - nie sądzę, że będą ukrywać swoje zamiary.

Teraz chętnie odpowiem na temat zdjęcia ze Schmittem, skoro już Pan o nim wspomniał. Zdjęcie występuje w różnych archiwach (między innymi tu http://www.hq.nas...-20384.jpg i tu http://dayton.hq....001137.jpg) Z tym, że wskazany przez Pana artefakt występuje tylko w GPN. Różnica tkwi nie tylko w tym - widać też zmianę kontrastu i nasycenia. Można śmiało stwierdzić, że zdjęcie GPN było edytowane.
Coś z niego usunięto. Tylko co? Jeżeli spojrzeć na zdjęcie AS to staje się jasne co. Widzimy dookoła astronauty leciutką białą poświatę (spowodowaną rozproszeniem światła w błonie), która nieco psuje prezencję kadru. Jak widać autorzy katalogu GPN postanowili, że usuną ów efekt - za pomocą narzędzia "magiczna różdżka" w photoshopie. Co się zaznaczyło to zalali czarnym kolorem.

Teraz zapyta mnie Pan - po co edytowali oryginalne zdjęcie? Odpowiedź brzmi - widocznie uznali, że lepsza prezencja jest niezbędna. Zdjęcia do publikacji są prawie zawsze edytowane - jeżeli trafimy na takie, a interesuje nas prawdziwość - zawsze ma sens poszukać tego samego zdjęcia z innego źródła. NASA swoich zdjęć nie ukrywa - ani edytowanych, ani żadnych innych.


Co do mojego zdania na temat zdjęć. Moje zdanie jest specyficzne. Mianowicie - albo wszystkie zdjęcia zostały wykonane na Księżycu, albo wszystkie zostały sfalsyfikowane, ale w 100% zgodności z rzeczywistością.

Tak samo, jak loty. Nie stwierdzę tego z pewnością - nie było mnie na Księżycu. Dlatego widzę tylko elementy pośrednie - zdjęcia, filmy, grunt. I na ich podstawie stwierdzam tylko to, że wszystkie one są takie, jakie powinny być rzeczywiście. A jeżeli są falsyfikowane - to w zgodności 100% z rzeczywistością.
Edytowane przez Wlodzio_Boss dnia 20-07-2007 16:11
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 23-07-2007 10:08
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Co do mojego zdania na temat zdjęć. Moje zdanie jest specyficzne. Mianowicie - albo wszystkie zdjęcia zostały wykonane na Księżycu, albo wszystkie zostały sfalsyfikowane, ale w 100% zgodności z rzeczywistością.

Panie Włodzimierzu, co to znaczy "albo wszystkie zostały sfalsyfikowane, ale w 100% zgodności z rzeczywistością"? Nie ma możliwości w ziemskich warunkach zapewnienia 100% warunków takich samych jak na Księżycu. Albo więc zdjęcia zostały wykonane na Księżycu i są prawdziwe, albo zostały wykonane na Ziemi i nie oddają rzeczywistych warunków panujących na Księżycu. W tym drugim przypadku, zgodnie zresztą z tym, co mówi pan Andree, ich analizowanie byłoby kompletnie pozbawione sensu.

Tak samo, jak loty. Nie stwierdzę tego z pewnością - nie było mnie na Księżycu. Dlatego widzę tylko elementy pośrednie - zdjęcia, filmy, grunt. I na ich podstawie stwierdzam tylko to, że wszystkie one są takie, jakie powinny być rzeczywiście. A jeżeli są falsyfikowane - to w zgodności 100% z rzeczywistością.

Jak Pan sobie wyobraża symulowanie próżni w ziemskich warunkach? Zmniejszonej grawitacji, promieniowania kosmicznego, wysokiej temperatury, itd. i ich wpływu na to, co pokazują zdjęcia?

Bez określenia przez Pana jednoznacznej opinii w sprawie zdjęć nasza dyskusja jest bezcelowa.
 
Wlodzio_Boss
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 23-07-2007 13:15
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Panie Włodzimierzu, co to znaczy "albo wszystkie zostały sfalsyfikowane, ale w 100% zgodności z rzeczywistością"?


To oznacza, że wszelkie prawa fizyczne i warunki panujące na Księżycu zostały na nich tak zobrazowane, jak to byłoby w rzeczywistości. Niech Pan sam sobie odpowie na pytanie, czy jest to możliwe. Niech Pan sam sobie odpowie na pytanie, czy jest możliwa taka falsyfikacja, aby wszelkie dowody były 100% zgodne.

Ja twierdzę, że taka falsyfikacja jest możliwa. Jak możliwe również jest to, że zdjęcia wykonane zostały na Księżycu. Kwestia - to prawdopodobieństwo. Moje zdanie jest takie - 99,999% za lotem prawdziwym i 0,001 za falsyfikacją zgodną w 100%. Jak widać - nie twierdzę, że "absolutnie poza wszelką wątpliwością Amerykanie byli na Księżycu".
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 24-07-2007 09:47
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Ja twierdzę, że taka falsyfikacja jest możliwa. Jak możliwe również jest to, że zdjęcia wykonane zostały na Księżycu. Kwestia - to prawdopodobieństwo. Moje zdanie jest takie - 99,999% za lotem prawdziwym i 0,001 za falsyfikacją zgodną w 100%. Jak widać - nie twierdzę, że "absolutnie poza wszelką wątpliwością Amerykanie byli na Księżycu".

Po co więc podrabiają, retuszują i poprawiają zdjęcia? Skoro twierdzi Pan, że stworzenie takich samych warunków jak na Księżycu jest możliwe na Ziemi i na podstawie przerabianych zdjęć i filmów uważa Pan, że zostały zachowane wszelkie warunki panujące na Księżycu, to na czym opiera Pan swoje przekonanie, że zostały one wykonane na Księżycu, a nie na Ziemi? Jaką prawdę o Księżycu są w stanie przekazać Panu retuszowane i podrabiane zdjęcia?
 
Wlodzio_Boss
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 24-07-2007 12:04
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Po co więc podrabiają, retuszują i poprawiają zdjęcia? Skoro twierdzi Pan, że stworzenie takich samych warunków jak na Księżycu jest możliwe na Ziemi i na podstawie przerabianych zdjęć i filmów uważa Pan, że zostały zachowane wszelkie warunki panujące na Księżycu, to na czym opiera Pan swoje przekonanie, że zostały one wykonane na Księżycu, a nie na Ziemi? Jaką prawdę o Księżycu są w stanie przekazać Panu retuszowane i podrabiane zdjęcia?


Już mówię jak jest z tym retuszem zdjęć. Otóż niektóre zdjęcia są retuszowane - to fakt, który Pan pokazał a który ja potwierdziłem, a nawet udało się ustalić jakie narzędzia w Photoshopie były do tego celu używane. Zastanówmy się - ile jest retuszowanych zdjęć? Osobiście spotkałem się z liczbą mniejszą niż 10. Pan się z iloma spotkał?

W katalogach JSC, GPN i tak dalej leży zdjęć po kilka tysięcy. Jak widzi Pan retuszowane zdjęcia to wysuwa Pan wniosek - tutaj poprawili cień, tutaj zamazali reflektor i td... Tylko dlaczego na 99% zdjęć tego nie zrobili - a tylko na tym 1%? Odpowiedź jest prosta - retuszowane są najsłynniejsze zdjęcia - w celu poprawienia ich prezencji. Nie uważam, że to słuszna decyzja - ale skoro tak robią graficy NASA to ja im nic nie będę mówił. Tak czy inaczej - nie spotkałem się jeszcze ze zdjęciem, którego wersja nieretuszowana nie byłaby dostępna. Zazwyczaj graficy z jednego ośrodka postanawiają retuszować zdjęcie - a w innych ośrodkach nie zawracają sobie tym głowy i wykładają zdjęcie takie, jakie jest. Jeżeli przyjąć Pańską wersję wydarzeń, że zdjęcia były retuszowane w trakcie tworzenia - należy się zastanowić, dlaczego ślady tego retuszu są widoczne na tak znikomym procencie zdjęć. Dlaczego reflektory ukazywały się na tak znikomym procencie zdjęć. Dlaczego cienie dorysowywano na tak znikomym procencie zdjęć. I tak dalej.

Dlatego powtórzę - nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, kiedy oryginalne nieretuszowane zdjęcie nie było dostępne w oficjalnych katalogach NASA, co świadczyłoby o tym, że takie oryginalne zdjęcie nie istnieje.

Jeżeli chodzi o filmy - nie ma sensu ich analiza w takiej rozdzielczości, jaka powstaje po kompresji dla wyłożenia w internecie. Już nawet nie wspominając fakt, że jest tego bardzo mało. Istnieją filmy w słusznej rozdzielczości i wielkiej ilości z każdej misji (po kilka DVD w tym całe filmy z kamery pokładowej 16mm) - niestety nie stać mnie na razie na ich kupno. To co widzimy na filmikach z internetu możemy rozpatrywać fizycznie - ale nie jakościowo. Jeżeli zaś są jakieś pytania co do filmów - chętnie pomogę wyjaśnić.
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 25-07-2007 11:38
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Dlatego powtórzę - nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, kiedy oryginalne nieretuszowane zdjęcie nie było dostępne w oficjalnych katalogach NASA, co świadczyłoby o tym, że takie oryginalne zdjęcie nie istnieje.

Proszę w takim razie pokazać nam oryginalne zdjęcie z tym astronautą i flagą.

Jeżeli chodzi o to, że przeróbki są widoczne na tak małym procencie zdjęć, to moim zdaniem przyczyna może być prosta: większość zdjęć została wykonana dobrze, tzn. bez jakichś specjalnych defektów czy przekłamań, więc nie było potrzeby ich przerabiania niezależnie od tego, gdzie naprawdę zostały wykonane. Pytanie tylko, czy rzeczywiście oddają prawdziwy obraz Księżyca.
 
Wlodzio_Boss
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 25-07-2007 13:22
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Oryginalne nieedytowane zdjęcie astronauty i flagi - 4 posty w górę.
http://www.hq.nas...-20384.jpg

Co do tego, że większość zdjęć jest dobra... Rozumie Pan bezsensowność tej teorii? To będzie mniej więcej tak:

"Wiem, że NASA wykonała około 350 zdjęć z lądownikiem i astronautą z czego w przypadku dwóch udało mi się znaleźć rażące ślady edycji, które wskazują na zastosowanie kilku reflektorów na planie, makiet nieba i tak dalej. Jednocześnie przyznaję, że skoro 348 zdjęć śladów edycji nie mają - NASA miała możliwość zrobić je bez tych wszystkich kompromitujących ją artefaktów. Uważam zatem, że te dwa zdjęcia powstały specjalnie, abym mógł NASA zdemaskować!"

GrinGrinGrin
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 26-07-2007 10:22
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Oryginalne nieedytowane zdjęcie astronauty i flagi - 4 posty w górę.
http://www.hq.nas...-20384.jpg

Ale ono jest zeskanowane w niskiej rozdzielczości.
Proszę popatrzeć na zdjęcia poniżej.
Zdjęcie wyjściowe:

analizyrynkowe.cal.pl/usa911/ksiezyc/ksiezyc13.jpg

Rzekomy oryginał, o którym Pan mówi, ale pobrany ze strony http://www.apollo... przekonwertowany na niższą rozdzielczość

analizyrynkowe.cal.pl/usa911/ksiezyc/ksiezyc13_1.jpg

Według mnie drugie zdjęcie jest lepsze i nie widzę potrzeby przerabiania czegokolwiek, żeby ładniej wyglądało.
Te same zdjęcia w analogicznej kolejności przetworzone funkcją whitepoint wyglądają jak widać poniżej.

analizyrynkowe.cal.pl/usa911/ksiezyc/ksiezyc14.jpg

analizyrynkowe.cal.pl/usa911/ksiezyc/ksiezyc13_2.jpg

Widać jak na dłoni, że zaświetlenie nieba na obydwu zdjęciach jest kompletnie różne - a tego przecież nie widać na zdjęciach wyjściowych. Po co tu cokolwiek robić?
Które z nich Pańskim zdaniem jest oryginalne?

Co do tego, że większość zdjęć jest dobra... Rozumie Pan bezsensowność tej teorii? To będzie mniej więcej tak:

"Wiem, że NASA wykonała około 350 zdjęć z lądownikiem i astronautą z czego w przypadku dwóch udało mi się znaleźć rażące ślady edycji, które wskazują na zastosowanie kilku reflektorów na planie, makiet nieba i tak dalej. Jednocześnie przyznaję, że skoro 348 zdjęć śladów edycji nie mają - NASA miała możliwość zrobić je bez tych wszystkich kompromitujących ją artefaktów. Uważam zatem, że te dwa zdjęcia powstały specjalnie, abym mógł NASA zdemaskować!"

GrinGrinGrin

Ponowię pytanie: które z zamieszczonych powyżej zdjęć Pańskim zdaniem jest oryginalne?
 
Wlodzio_Boss
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 26-07-2007 15:56
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Nie ma tu żadnego oryginalnego zdjęcia. Oryginalne zdjęcia leżą w archiwum NASA. To są skanowane przez różnych ludzi dla różnych archiwów materiały. Z tym, że jedno jest modyfikowane, a drugie nie. Wyjaśnianie które z nich jest oryginałem to tak, jak zastanawianie się która z kserokopii banknotu jest oryginalna - wykonana na kopiarce Xerox, czy HP.
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 27-07-2007 09:38
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Czyli po raz kolejny dochodzimy do wniosku, że ogólnodostępne zdjęcia z Księżyca nie nadają się do wyciągania jakichkolwiek rzeczowych wniosków na temat samego Księżyca. Nie wiem zatem, dlaczego Pan twierdzi, ze to co Pan na nich widzi pokrywa się Pańskim zdaniem z tym, jak naprawdę według Pana powinien wyglądać Księżyc. Jeżeli uznamy, że przekłamane z różnych powodów zdjęcia pasują do naszej oceny rzeczywistości, to niestety, ale wynika z tego, że nasza ocena tej rzeczywistości również jest przekłamana.
 
Wlodzio_Boss
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 27-07-2007 14:00
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Kazimierz napisał/a:
Czyli po raz kolejny dochodzimy do wniosku, że ogólnodostępne zdjęcia z Księżyca nie nadają się do wyciągania jakichkolwiek rzeczowych wniosków na temat samego Księżyca. Nie wiem zatem, dlaczego Pan twierdzi, ze to co Pan na nich widzi pokrywa się Pańskim zdaniem z tym, jak naprawdę według Pana powinien wyglądać Księżyc. Jeżeli uznamy, że przekłamane z różnych powodów zdjęcia pasują do naszej oceny rzeczywistości, to niestety, ale wynika z tego, że nasza ocena tej rzeczywistości również jest przekłamana.


Jeżeli Pan dochodzi do takiego wniosku nie znaczy, że inni też. Zdjęcia spełniają swoją funkcję - pokazują jak człowiek wygląda na Księżycu. Jak wyglądają księżycowe krajobrazy. Jeżeli chodzi o naukową wiedzę o Księżycu - to tu rzeczywiście zdjęcia poglądowe (z katalogu Hasselblad 70mm) niewiele wnoszą. O wiele ważniejsze są zdjęcia topograficzne z Rangerów i modułów dowodzenia, dane z pakietów ALSEP i EASEP, wyniki analizy chemicznej, fizycznej, petrograficznej gruntu księżycowego. Czy wie Pan na przykład, że dzięki wyprawom Apollo znaleziono w regolicie tak zwany Hel-3, który występuje tam w dość znacznych ilościach? Jest to paliwo, które daje dziś największe nadzieje na wykorzystanie go do budowy reaktora termojądrowego. Na Ziemi Hel-3 nie występuje.
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 30-07-2007 10:33
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Czy wie Pan na przykład, że dzięki wyprawom Apollo znaleziono w regolicie tak zwany Hel-3, który występuje tam w dość znacznych ilościach? Jest to paliwo, które daje dziś największe nadzieje na wykorzystanie go do budowy reaktora termojądrowego. Na Ziemi Hel-3 nie występuje.

Czyli jednak jest po co latać na Księżyc. Dlaczego więc nie robi się tego, szczególnie wobec zbliżającego się szybkimi krokami światowego kryzysu energetycznego?
 
Wlodzio_Boss
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 30-07-2007 13:40
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Interesował się Pan planowanymi na najbliższą przyszłość misjami na Księżyc i ich celami?
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 31-07-2007 09:25
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Interesował się Pan planowanymi na najbliższą przyszłość misjami na Księżyc i ich celami?

Panie Włodzimierzu, a cóż to oznacza "planowanymi"? Według planów NASA chce wysłać ludzi na Marsa do roku 2020. Tyle, że w rzeczywistości to nie jest żaden plan, a pobożne życzenia. Mówmy o technicznych i finansowych możliwościach, a nie uprawiajmy żałosnego science-fiction.
 
Wlodzio_Boss
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 31-07-2007 13:42
Użytkownik

Postów: 31
Data rejestracji: 10.07.07

Nie nie - chodzi o misje automatyczne, dla których aparaty są już gotowe i mniej więcej ustalona data startu. I oczywiście są ustalone cele misji.
Diadiuszka W.W.
 
Kazimierz
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 01-08-2007 09:19
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Wlodzio_Boss napisał/a:
Nie nie - chodzi o misje automatyczne, dla których aparaty są już gotowe i mniej więcej ustalona data startu. I oczywiście są ustalone cele misji.

Panie Włodzimierzu, wątek dotyczy lotów załogowych.
Co do misji automatycznych to wie Pan zapewne, że były wykonywane misje daleko bardziej skomplikowane niż loty na Księżyc - tyle że były to misje bezzałogowe, a to stanowi gigantyczną różnicę.
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.10
2,472,842 Unikalnych wizyt