Zobacz temat

 Drukuj temat
Silniki napędzane powietrzem
Kazimierz
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 07-01-2008 18:14
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Pomysł jak się okazuje nie jest nowy, a jego autorem i konstruktorem pierwszego takiego silnika był polski inżynier Ludwik Mękarski. Poniżej zamieszczam link dotyczący tego tematu oraz link do strony producenta samochodów z takimi silnikami. Z pewnością jest to jakaś alternatywa dla ropy naftowej.

http://www.sm.fki..._powietrze
http://www.theair...
 
Dennis
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2008 00:03
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Wiadomo tez o innych ciekawych technologiach takich jak koło zamachowe o dużej masie, rotującej na znacznych obrotach mogące służyć jako napęd do autobusów miejskich podmiejskich itd.

Ale swoją drogą rozwiązania najprostsze są najlepsze. Można oczywiście wymyślać tysiące nowych patentów i powoli je wdrażać, ale ja jestem pełen szacunku i podziwu dla Nowaków i Kowalskich (nie chodzi o tego od turbinki oczywiście) którzy w swoich ciągnikach, starych samochodach itd zastosowali biopaliwo, czyli olej słonecznikowy, rzepakowy, czy jakikolwiek inny. Jeśli stare auta mogą być napędzane takim paliwem, to również nowe można przystosować. Problemem doraźnym może być korozja czyli wymagane jest jedynie przystosowanie silników i osprzętu - chyba odpowiedni materiał, lub tez spreparowanie paliwa. Stacje dla takiego "oleju napędowego" nie będą się zbytnio różnić od tradycyjnych. Nie wymaga to więc wielkich zmian w dystrybucji, która praktycznie jest gotowa i wymaga adaptacji jedynie.

Produkcja może ruszyć już zaraz gdziekolwiek, gdzie rośnie rzepak, słonecznik itd.
 
olek
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2008 00:46
Użytkownik

Postów: 45
Data rejestracji: 01.12.06

Państwo musi zarabiac na sprzedazy paliwa - i tylko to sie liczy, niestety.
 
marian27
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2008 08:48
Użytkownik

Postów: 44
Data rejestracji: 28.11.06

Denis ta myśl o biopaliwach to zamach na ludzkość ..pola uprawne na rzepak do baku a gdzie żywność ? biedni umierali by z głodu by bogaci jezdzili na rzepaku..tego chyba niechcesz ...ekonomia ..obliczono juz dawno że pola musiały by mieć ogromny areał by uprawa i produkcja bio bya oplacalna ....to żadna alternatywa tylko kolejne fanaberie wciskane ludziom niestety...unia jest przykładem (nowo)tworu gdzie centralne decyzje zapadają pod wpływem grup cwaniaczków niemających wiele do powiedzenia w tematach nad któymi debatuja ale...mają interesy do zrobienia i o to chodzi ..ludzie zapłaca za ich chciwość i głupote ........
jedyna alternatywa wydaje się elektrownia atomowa i rozsadne zarzadzanie energią...plus pare % z wiatraków i elektrownie wodne ale pod warunkiem bardzo dobrych przepławek by nietamowac migracji ryb .....
 
Dennis
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2008 10:53
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Bez przesady, w Polsce mamy conajmniej 135 tys ha nieużytków. Ale masz tu rację, ryba tez ma prawo głosuGrin
 
Kazimierz
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2008 19:58
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Olek niestety ma rację. Generalnie to nie tylko sprawa relacji państwo - obywatele, ale też - a może przede wszystkim relacja ci co mają zasoby - reszta świata. Gdyby doszło do wprowadzenia alternatywnych źródeł energii na szeroką skalę, jakie możliwości wywierania presji na innych miałyby USA czy Rosja? Paliwa to niestety przede wszystkim płaszczyzna polityczna, płaszczyzna władzy i podporządkowania innych, wywierania presji i dyktowania warunków.

Ja jestem przekonany, że istnieją albo są możliwe do zrealizowania alternatywne, tanie i powszechnie dostępne rozwiązania energetyczne. Ale polityka z pewnością będzie hamować ich rozwój i wdrażanie tak długo, jak długo będzie to możliwe.

Uważam, że upowszechnienie tanich i powszechnie dostępnych źródeł energii stanowiłoby dla światowej gospodarki przełom podobny do wynalezienia maszyny parowej. Najwięcej jednak straciliby najsilniejsi, więc siłą rzeczy nie będą chcieli do tego dopuścić.

Z drugiej strony gdyby masowo pojawiły się samochody napędzane tanimi paliwami, skończyłoby się to gigantycznymi zatorami komunikacyjnymi - bo przecież każdego byłoby stać na dojazd do pracy czy do szkoły własnym pojazdem.

A może okaże się, że tanie paliwo - owszem, ale... nie dla wszystkich?
 
Kazimierz
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 10-01-2008 18:44
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Powietrze zamiast benzyny

środa 9 stycznia 2008 11:37

Samochód jak wiatrówka jedzie w świat

Samochód na sprężone powietrze trafi do seryjnej produkcji

Spełnia się sen pewnego konstruktora. Benzynę zastąpi sprężone powietrze. Takie auto wyprodukuje fabryka w Indiach. Nadciąga rewolucja!

Air Car to pomysł francuskiej firmy MDI, której właścicielem jest Guy Nègre - człowiek, który budował jednostki napędowe do samolotów i bolidów F1. Prestiżowy "Automotiove News Europe" donosi, że po 15 latach pracy jego pneumatyczny samochód powinien pojawić się na drodze - jeszcze w tym roku.

W 2007 roku Nerge podpisał kontrakt z Indyjskim producentem Tata Motors. Rok 2008 ma być przełomowym dla "powietrznego auta" - z taśmy produkcyjnej zjadą pierwsze sztuki tego wehikułu.

Czym jest air car? Pojazd przypomniana auta z kreskówek, ma karoserię z kompozytów i waży ponad 330 kg. Prędkość maksymalna - 150 km/h. Samochód jest chroniony 50 patentami. Cena to od 3500 do 4000 dolarów (niecałe 10 tys. zł).

Jak działa? Sprężone powietrze atmosferyczne trafia z butli (podobnej do tych stosowanych przez nurków) do silnika i porusza jego tłoki. Autko, kiedy podróżuje, nie wytwarza żadnych spalin - nic, zero! Znikome ilości toksyn (w porównaniu do motoru spalinowego) powstają dopiero przy nabijaniu zbiornika przez wewnętrzny elektryczny kompresor (prąd pochodzi z przetworzenia paliwa mineralnego).

Tankować można na dwa sposoby. Podpinając się do kompresora zewnętrznego, np. na stacji paliw - czekamy kilka minut i płacimy 1,5 euro (ok. 6 zł), lub w czasie jazdy - kierowca może pokładową sprężarką "uzupełnić" paliwo na kolejne 200 km. Zbiornik (wyprodukowany przez Airbusa) mieści 90 m3 powietrza pod ciśnieniem 300 barów.

Najnowsze projekty przewidują stworzenie hybrydy powietrzno-spalinowej - mały motorek benzynowy (zamiast elektrycznego) będzie poruszał sprężarkę. Takie auto ma być prostsze w obsłudze.

Tomasz Sewastianowicz

Źródło: Dziennik.pl
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.02
2,472,710 Unikalnych wizyt