Zobacz temat

 Drukuj temat
Marzec 2008
Pawel77
#21 Drukuj posta
Dodany dnia 04-03-2008 23:11
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

wielkie dzięki odwale obowiazkową robote i pomysle jak twoją prace mogę przekuć na miecz .Problem jest podstawowy mam orginalne systemy na obu komputerach i szkoda mi ich zmieniać na linuksa tymbardziej że nie ma płytek.
pozdrawiam
 
Pawel77
#22 Drukuj posta
Dodany dnia 06-03-2008 14:04
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

i jeszcze jedno 3.04.nastapił 13dni.fali spadkowej
fali spadkowej-fala 1 trwała 21 dni=21x0,618=13
fala spadkowa3 -26dni/2=13
Pozatym cała fala trwała by 84dni liczba która też może mieć znaczenie,nastepna liczba która może miec znaczenie to oczywiscie 89 dni trwania fali.

Także proporcie są zachowane.Jednakże na podstawie tylko tych proporcji nie podejmowałbym decyzji inwestycyjnej.
Należy zachować czujnośc i wziąść pod uwagę iż fala spadkowa mogła już się zakończyć i czeka nas "upragniony" okres dłuższych wzrostów.
Ja wchodzę na rynek dopiero po wyrażnym sygnale kupna -ostożności nigdy za wiele
 
Pawel77
#23 Drukuj posta
Dodany dnia 14-03-2008 01:02
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

Jak narazie widać zadziałała 89 sesja trwania fali spadkowej.Coś ma się wydarzyć jeszcze za około 6 sesji-21.03.-tylko jedna metoda na to wskazuje ,ale wiarygodna.
 
Dennis
#24 Drukuj posta
Dodany dnia 14-03-2008 10:06
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Paweł, spójrz na wykres z daleka - w skali tygodniowej i powiedz, w którym tygodniu nastąpi odwrót - jeśłi mogę prosićWink
 
Pawel77
#25 Drukuj posta
Dodany dnia 14-03-2008 21:03
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

spojrzałem z perspektywy ostatniej fali wzrostowej od czerwca 2006 i dwoma metodami pokazało iż zwrotny był zeszły tydzień .Nastepne za kilka tygodni-9także narazie nie warto pisać.Nigdy nie analizuje na wykresie tygoniowym -myslę iz może być problem z dokładnością.Patrząc na Stany i tygodniową świece wątpie aby sygnał się utrzymał,ale jak się utrzyma zainteresuje się analizą czasu na wykresach tygodniowych i miesięcznych.
pozdrawiam
 
Pawel77
#26 Drukuj posta
Dodany dnia 18-03-2008 17:05
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

i już widzę iż dobrze przypuszczałem iż nie ma sensu analizować na wykresach tygodniowych.Analizujac na wykresach dziennych może nastapić błąd 2 dni,na godzinowym 2 godziny a na tygodniowym ................. .Poza tym analiza czasu metodami graficznymi opiera się na dokładnym umieszceniu kresek, a na wykresie tygodniowym jest to nie możliwe.Po dzisjeszej sesji myśle iż marcowy dołek(średnioterminowy) został już ustanowiony-ogromna biała świeca powinna stanowić teraz wsparcie.Jeśli to był już ten dołek na który czekam to teraz czeka nas kilka tygodni wzrostów .
 
Pawel77
#27 Drukuj posta
Dodany dnia 18-03-2008 18:03
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

punkt 21.03 "powinnien wypaść" jednak w dniu 20.03. pod koniec sesji
 
Kazimierz
#28 Drukuj posta
Dodany dnia 19-03-2008 09:39
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Pawel77 napisał/a:
i już widzę iż dobrze przypuszczałem iż nie ma sensu analizować na wykresach tygodniowych.Analizujac na wykresach dziennych może nastapić błąd 2 dni,na godzinowym 2 godziny a na tygodniowym .................

Ale otrzymując informację na podstawie wykresu tygodniowego wiesz, że szykuje się duży ruch. Dokładniejsze punkty zwrotne możesz uzyskać analizując krótsze przedziały czasowe.
 
Pawel77
#29 Drukuj posta
Dodany dnia 19-03-2008 17:03
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

Tak Kazimierz zgadza się będę testował jeszcze ten rodzaj wykresu. Metoda na wykresie kilkuletnim ważny punkt zwrotny ma lub już pojawił się w marcu (o tym piszę od kilku miesięcy)
Od poczatku marca czekam spojnie na sygnały odwrotu aby zająć pozycje .Wczoraj dwoma metodami został potwierdzony punkt zwrotny z 17.03.-zakładam iż właśnie ten punkt bedzie tym właściwym od którego zaczniemy dłuzszy okres wzrostów.Jutro prawdopodobnie zakończy się pierwsza 5tka i pod koniec sesji rozpocznie sie korekta wzrostów(teraz już mogę rysować scenariusz pod punkt zwrotny ).Tak patrze na wykres i idealnie było by jakby w wyniku wzrostu w dniu jutrzejszym i korekty powstawała formacja odwróconej RGR.
 
Hister
#30 Drukuj posta
Dodany dnia 20-03-2008 00:21
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Kilkuletnie kanały sprawdzają się o niebo lepiej jeśli są rysowane po dziennych świecach. Wykres tygodniowy jest dobry chyba tylko do analizy świec.
 
Dennis
#31 Drukuj posta
Dodany dnia 24-03-2008 10:44
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

W nawiązaniu do wypowiedzi kolegów, odnosząc się do wykresu WIG20 z ostatnich 5 miesięcy zauważyć można, ze:
- mieliśmy szczyt i mieliśmy dołek a zniesienie korekcyjne spadków póki co wynosi dokladnie 38,2% (~3150), co oznacza niezbyt wielką siłę rynku, mówiąc oględnie
- kurs wyznaczył wierzchołki przy wewenętrznej linii trendu w dniach około połowy grudnia i pod koniec lutego; prowadząc linię trendu przez owe wierzchołki nie mamy do dnia dzisiejszego jej przebicia od dołu, obserwujemy jednak kolejne zagęszczenie ruchów w jej pobliżu
- owo zagęszczenie ruchów w ostatnim okresie od 03 marca do momentu ustanowienia dołka w dniu 17 marca ułożyło się w formację trójkąta rozwartego, z którego odbiliśmy się w górę od dolnego ograniczenia, co jest zachowaniem dość często spotykanym, jednak takie odbicia często kończą się na poziomie zniesienia 50, lub 61,8% - w naszym przypadku wypadło około 70%
- zagęszczenie w okolicach wewnętrznej linii trendu można interpretować jako normalne zachowanie w trakcie budowania lokalnego apogeum formacji, która może się wypełnić przez dalsze spadki do poziomów ok 2400-2500
- póki nie zostały przebite wsparcia mamy jednak nadal szansę na wybicie górą z obecnych poziomów, trzeba do tego jednak większego zdecydowania, które wyraża się zwykle nieco wyższymi obrotami niż obecnie.

Podsumowując szanse na odbicie są. Argumentem wyhamowania trendu spadkowego mogą być zdecydowanie lepsze od oczekiwań ostatnie dane GUS.
Mając jednak na uwadze kolejne spadki na giełdach ewentualne próby medialne, namawiania, naciągania mogą dać efekt wolniejszego obsuwania się indeksu lub trendu bocznego aż do momentu, w którym posiadacze akcji nie przekonają się, że zostali ponownie nabici w butelkę.

Najbliższe opory:
2915, 2980

Pobicie pierwszego oporu i dojście do drugiego będzie już dużym sukcesem
 
Pawel77
#32 Drukuj posta
Dodany dnia 25-03-2008 10:58
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

No to punkt zwrotny 20.03.-koncówka sesji jak widać zadziałał -Co do zdania iż zaczynamy wiekszy ruch wzrostowy -podtrzymuje.Jak widać z powyzszych moich postów nie warto czasem rysować scenariuszy w krótkim terminie tylko poprostu zareagować na dane wynikające z wyliczeń.
pozdrawiam
 
Pawel77
#33 Drukuj posta
Dodany dnia 25-03-2008 13:17
Użytkownik

Postów: 133
Data rejestracji: 07.04.07

Hister twój 17.03.zadziałał i tu widać sens podawania punktów zwrotnych .Dzięki temu możemy nabrać pewności co do dokładności obiczeń i uzupełniać dane na ten temat .Kiedyś możemy wrzucić dane na wykres i sprawdzić "wizualnie " ile punktów udało nam sie wyłapać.W takiej formie ciężko to stwierdzić.Kiedyś sprawdziłem dane z postów pisanych w innym dziale i wyłapanych było większość punktów zwrotnych.
 
Dennis
#34 Drukuj posta
Dodany dnia 25-03-2008 13:56
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Od dawna o to apeluję, bo mówicie różne rzeczy i nie zawsze się sprawdzają. Jeżeli 17 marca uważacie za szczyt, to równie dobrze kolejne po nim to też szczyty. Szczyt to jest jak się też potem z niego zwala a nie sączy po troszku. Czyli np szczyt z maja 2006 albo z 2007. No i pokaż Paweł ten wykres ze wszystkimi kreskami. Daj linka do wykresu, albo do pliku *.zip albo *.rar - każdy sobie pobierze i dokładnie zobaczy o co chodzi. W końcu jak macie coś do powiedzenia to powiedzcie to wyczerpując temat.
 
Hister
#35 Drukuj posta
Dodany dnia 25-03-2008 19:44
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

W końcu jak macie coś do powiedzenia to powiedzcie to wyczerpując temat.

Wybacz ale nie chcę wyczerpywać tematu dla ludzi którzy nic nie wnoszą. Mam na myśli te ok. 50 zarejestrowanych osób które jeszcze ani razu nic nie napisały. Nie ma nic za darmo.
 
Dennis
#36 Drukuj posta
Dodany dnia 25-03-2008 20:00
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Hister, piękny wpis.
Wybacz, nawet jakbyś wyrysował wieżę Eiffla to i tak nie wzbijesz się wyżej.


Ale nic sie nie przejmuj


Czułe pozdrowienia Grin
 
Selena
#37 Drukuj posta
Dodany dnia 26-03-2008 15:05
Użytkownik

Postów: 40
Data rejestracji: 02.03.08

Hister napisał/a:
W końcu jak macie coś do powiedzenia to powiedzcie to wyczerpując temat.

Wybacz ale nie chcę wyczerpywać tematu dla ludzi którzy nic nie wnoszą. Mam na myśli te ok. 50 zarejestrowanych osób które jeszcze ani razu nic nie napisały. Nie ma nic za darmo.



Od niedawna jestem na tym forum. Dotychczas nie odzywałam się, bo nie widziałam takiej potrzeby. Druga sprawa, że analizy techniczne to dla mnie chińszczyzna, więc zrozumiałe, że nie przyłączę się do dyskusji.
To fakt, że czytając Was uczę się i wielkie dzięki Wam za to, żółwim krokiem dociera do mnie czym jest Giełda.
Nasuwają mi się pytania:
czy nauki płynące z forum są zakazane?
czy forumowicz, który nic na forum nie wnosi jest zbytecznym balastem?
skoro tacy "kibice" jak ja są zbędni możecie ich usunąć, zamknąć forum i we własnym gronie polemizować.

Pozdrawiam Smile
Edytowane przez Selena dnia 26-03-2008 16:11
 
Kazimierz
#38 Drukuj posta
Dodany dnia 26-03-2008 18:13
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Witamy Selenę! Smile

Selena napisał/a:
Nasuwają mi się pytania:
czy nauki płynące z forum są zakazane?

Nie są zakazane. Oczywiście każdy, kto z nich korzysta, musi mieć świadomość tego, że robi to na własną odpowiedzialność Wink

czy forumowicz, który nic na forum nie wnosi jest zbytecznym balastem?
skoro tacy "kibice" jak ja są zbędni możecie ich usunąć, zamknąć forum i we własnym gronie polemizować.

Rozumiem Histera, który pewnie chciał powiedzieć, że od innych uczestników forum oczekuje dzielenia się ich własnymi rzeczowymi i konkretnymi odkryciami czy przemyśleniami. Jeśli skala takiej wymiany jest niewielka, można się poczuć rozczarowanym, że na przykład samemu sporo się wnosi do tematu, a niewiele się z tego otrzymuje. Myślę, że nie ma w tym nic dziwnego. Jeżeli zdobycie określonej wiedzy czy doświadczenia kosztuje Cię lata pracy, wysiłku i wyrzeczeń, to ma to dla Ciebie określoną wartość, poniżej której podzielenie się tą wiedzą może być trudne.
Tym bardziej, że zdarzają się i takie sytuacje, że przekazujesz jakąś wiedzę, którą posiadasz i tym samym wystawiasz się na ostrzał tych, którzy twierdzą, że się znają albo że chcą się znać, a Twoja wiedza jest dla nich tak odległa, że jedyne na co mogą się zdobyć, to obrzucić Cię błotem. W takiej sytuacji wcześniej czy później człowiek staje przed koniecznością określania nie tego, co jest w stanie przekazać, ale tego, co powinien przekazać i komu.

Nie traktuj mojej wypowiedzi tak, że jesteśmy jakimiś super fachowcami od rynków finansowych i że posiadamy wręcz tajemną o nich wiedzę - bo tak nie jest - na pewno jeśli chodzi o mnie. Chodzi o to, że musimy sobie zdać sprawę z istnienia szeregu barier, które utrudniają wymianę wiedzy, a które istnieją zarówno po stronie nadawcy, jak też odbiorcy.

Przypomina mi się tu pewne spotkanie, w jakim uczestniczyłem wiele lat temu. Być może słyszałaś o takim panu, który nazywa się Zenon Komar. Na początku lat 90-tych napisał książkę Sztuka spekulacji, która przez długi czas była jedyną książką dotyczącą rynków finansowych napisaną po polsku i dostępną w księgarniach (chociaż z tym też bywało różnie). A wtedy stan wiedzy teoretycznej zwykłych inwestorów na temat rynków był fatalny, przede wszystkim właśnie ze względu na brak fachowej literatury. A to był człowiek, który z finansami na Zachodzie miał do czynienia i wiedział, o czym mówi. Jesienią 1995 roku był w Rzeszowie na otwartym wykładzie dla drobnych inwestorów. Było nas wtedy na tym spotkaniu około 30 - 40 osób. Pan Komar mówił między innymi o teorii fal Elliotta i interpretacji naszego rynku z niej wynikającej. Wtedy WIG po dramatycznej bessie z roku 1994 wykonał dynamiczne odbicie na początku roku 1995, po czym utknął w trendzie bocznym. Dla pana Komara było rzeczą oczywistą, że bessa została zakończona, że owo odbicie jest pierwszą falą hossy niższego stopnia, a ów ruch boczny to nic innego jak fala płaska, po zakończeniu której rynek będzie kontynuował dynamiczny trend wzrostowy. Wiele z obecnych osób pewnie nie bardzo wiedziało o czym mówi, a inni uśmiechali się tylko, że to tylko pobożne życzenia i że rynek lada moment znowu zacznie dynamicznie spadać, część być może stwierdziła, że gość jest niepoważny i że szkoda w ogóle tego słuchać. Byli pewnie też i tacy, którym te słowa otworzyły zupełnie nowe horyzonty myślowe. Ale tych na pewno było zdecydowanie najmniej.
Pan Komar wtedy nie przekazał nam żadnej tajemnej wiedzy - przekazał tylko podstawowe wnioski wynikające z aktualnej sytuacji na rynku, a to dla wielu obecnych osób było i tak nie do przyjęcia - bo sami wiedzieli lepiej, a dokładnie - bo ich kiepska wiedza i wąskie horyzonty myślowe nie pozwoliły im przyjąć tej wiedzy.
Jestem przekonany, że gdyby pan Komar przyjechał z takim wykładem na początku roku 1995, zostałby potraktowany jak kompletny dyletant i ignorant, człowiek niepoważny, który nie wie o czym mówi. Wtedy wśród drobnych inwestorów można się było spotkać nawet z taką opinią, że to jest koniec giełdy i że tylko patrzeć, jak zostanie zamknięta. Mówienie wtedy o nowej hossie mogłoby tylko jeszcze bardziej zirytować inwestorów.

Tak więc przekazywanie wiedzy na temat rynków finansowych nie jest takie proste Wink
 
Hister
#39 Drukuj posta
Dodany dnia 26-03-2008 18:51
Użytkownik

Postów: 140
Data rejestracji: 05.12.06

Nie chodziło mi o to żeby usuwać nieaktywnych. To nie była groźba. Nie mam mocy sprawczych do usuwania/ograniczania kogokolwiek na tym forum. Tak jak Ty jestem tylko użytkownikiem i jako użytkownik odmawiam dzielenia się wiedzą zdobywaną przez lata, okupioną wyrzeczeniami i poświęceniami z osobami kompletnie niezorientowanymi w tych sprawach.
Nie chcę, żeby nagle wszyscy zaczęli pisać od rzeczy ale żeby analizowali i dzielili się swoimi analizami. Tylko tego bym oczekiwał.

Pozdrawiam
 
Selena
#40 Drukuj posta
Dodany dnia 26-03-2008 20:44
Użytkownik

Postów: 40
Data rejestracji: 02.03.08

Hister napisał/a:
Nie chodziło mi o to żeby usuwać nieaktywnych. To nie była groźba. Nie mam mocy sprawczych do usuwania/ograniczania kogokolwiek na tym forum. Tak jak Ty jestem tylko użytkownikiem i jako użytkownik odmawiam dzielenia się wiedzą zdobywaną przez lata, okupioną wyrzeczeniami i poświęceniami z osobami kompletnie niezorientowanymi w tych sprawach.
Nie chcę, żeby nagle wszyscy zaczęli pisać od rzeczy ale żeby analizowali i dzielili się swoimi analizami. Tylko tego bym oczekiwał.

Pozdrawiam



Nie odebrałam tego jako groźby, po prostu okazałeś swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji i to jest normalne.
Nie udzielam się, bo właśnie pisałabym od rzeczy.
Rozumiem Cię doskonale z tymi wyrzeczeniami i poswięceniami, wiedzą niekiedy ciężko zdobytą nie chcesz się za darmo dzielić. Ciebie to "kosztowało", więc inni też niech płacą.

Tak na marginesie to niewielu jest dziś ludzi w necie, w realu również, którzy bezinteresownie pomogą innym czy chociażby podzielą się tym co mają, nie mówiąc o tym, że czasami nic nie tracą.
Mieliby wdzięczność od ludzi i satysfakcję że mogli pomóc innym.

Przepraszam za ten offtop.
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.09
2,455,027 Unikalnych wizyt