Zobacz temat

 Drukuj temat
Amerykanie zestrzelili swojego satelitę
Kazimierz
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 21-02-2008 21:01
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Jak pewnie wiecie, od kilku tygodni było coraz głośniej o amerykańskim satelicie szpiegowskim, nad którym niedługo po wystrzeleniu w 2006 roku amerykańska armia straciła kontrolę, w wyniku czego satelita miał spaść na ziemię. Satelita podobno został zestrzelony dzisiaj nad ranem polskiego czasu.
Nie śledziłem dokładnie tego tematu, ale zajrzałem dzisiaj na Onet.pl, gdzie znajduje się galeria dokumentująca to wydarzenie http://wiadomosci...pokaz.html

Pierwsze zdjęcie...

analizyrynkowe.cal.pl/pliki_rozne/rakieta1.jpg

...a pod nim informacja:

Amerykański krążownik z którego wystrzelono rakietę mającą strącić wadliwego satelitę szpiegowskiego. Uszkodzony obiekt został trafiony już pierwszą rakietą ok. godziny 4.30 czasu polskiego.
Satelita poruszał się kilkakrotnie szybciej niż rakieta. Nie wiadomo jeszcze czy został osiągnięty zamierzany cel - zniszczenie zbiorników z toksycznym paliwem, tę informację będzie można potwierdzić w ciągu 24 godzin. (Onet.pl/ipl)


No i dobrze. Początek całkiem udany - ja uznaję, że startuje pierwsza rakieta, którą został trafiony satelita. Jak widać, rakieta startuje z silosu nr 3. Na balustradzie widzimy zamontowaną kamerę. Nic szczególnego - skoro można na Księżycu, to na krążowniku też można. Zwróćcie uwagę na kształt i długość stateczników rakiety oraz na górę rakiety i jej malowanie.

Zdjęcie numer 4 - rzekomo ta sama rakieta widziana w podczerwieni. Zdjęcie zostało obrócone w celu uzyskania pionowego ustawienia rakiety. Czy to jest ta sama rakieta? Mam poważne wątpliwości.

analizyrynkowe.cal.pl/pliki_rozne/rakieta4_pion.jpg

Zdjęcie numer 5 z galerii. Rakieta startuje z silosu numer 4 i co tu dużo mówić - jest to jeszcze inna rakieta. Uwagę zwracają przede wszystkim znacznie dłuższe stateczniki czy też stabilizatory lotu. Zmieniła się też dekoracja w tle.

analizyrynkowe.cal.pl/pliki_rozne/rakieta5.jpg

O co tu więc chodzi? Czy Amerykanie rzeczywiście zestrzelili tego satelitę? Czy zrobili to, jak twierdzą, jedną rakietą czy kilkoma, z których jedna trafiła w cel? Jeśli kilkoma, to dlaczego mówią że jedną, równocześnie rozsyłając w świat trefne zdjęcia? Czy prezentowane przez Onet.pl zdjęcia pochodzą z tej właśnie operacji? Co o tym myślicie?
Edytowane przez Kazimierz dnia 21-02-2008 21:02
 
FURMAN
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 22-02-2008 16:03
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Smile czasami to już sam nie wiem co o takich "niezaprzeczalnych faktach" myśleć Grin

Jedno jest pewne, nigdy nie przestaną okłamywać zwykłych śmiertelników.
pozdrawiam
 
Dennis
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 22-02-2008 21:23
Użytkownik

Postów: 219
Data rejestracji: 14.10.07

Na mój gust wszystkie trzy zdjęcia przedstawiają tę sama rakietę. Co wy chcecie?! to są nowoczesne rakiety i mogą zmieniać wygląd w trakcie takiej skomplikowanej operacji.

A tak w ogóle, to która to jest ta V1?
A moze to V2?
Pamiętam, bo taka widziałem w Pennemuende jak byłem z mamusią i tatusiem na wakacjach.Shock
 
Kazimierz
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 25-02-2008 12:21
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Dennis, możesz mieć rację. To są pewnie jakieś najnowsze amerykańskie rakiety, które mogą zmieniać swój kształt, rozmiary, a także barwę. Co więcej, jedna taka rakieta może wprowadzać przeciwnika w błąd sprawiając wrażenie, że jest wystrzeliwana z dwóch różnych wyrzutni. Następna generacja tych rakiet będzie niszczyć cele bez konieczności ich odpalania - cele będą ulegać samozniszczeniu z samego strachu przed trafieniem taką rakietą Smile
Właściwie na tych zdjęciach może być Chuck Norris, który zamienił się w rakietę Smile
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.02
2,472,877 Unikalnych wizyt