Zobacz temat

 Drukuj temat
Baza WIG20 - FW20
Kazimierz
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 10-05-2007 09:26
Główny administrator

Postów: 552
Data rejestracji: 16.10.06

Zamieszczam wykres porównawczy dziennych kursów zamknięcia WIG20 oraz bazy (WIG20 - FW20).
Patrząc na hossę od końca roku 2002 można wyciągnąć wniosek, że przejście z dużej ujemnej bazy na dodatnią w trendzie wzrostowym może sygnalizować koniec wzrostów. Obecnie trend mamy wzrostowy, bazę mocno ujemną. Jeżeli reguła ta ma być zachowana i tym razem, istotnym sygnałem zmiany trendu na spadkowy mogłaby być zmiana bazy na dodatnią, co jak dotąd nie nastąpiło.
Czekam na Wasze opinie w tej sprawie.
Kazimierz dodał/a następującą grafikę:


[17.85Kb]
 
FURMAN
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 10-05-2007 09:54
Użytkownik

Postów: 211
Data rejestracji: 28.11.06

Jak na razie mamy analogię z tym co było w 2006.
Wzrost indeksu na ujemnej bazie, potem przyszło załamanie (maj) pogłębiając bazę - wyzerowała się dopiero po sporej korekcie na w20.
Rynek zaczął powoli wierzyć, że się wybronił, indeks dalej przecież rósł (wprawdzie już ostrożnie - w kanale) i nie pogłębiał zwały, uwierzono, że będzie OK i wzrósł "poziom bezpieczeństwa" - baza dodatnia przez długi czas.
Mimo tego optymizmu, oczekiwano chyba czegoś więcej od rynku aniżeli tylko mozolnej wspinaczki i "kotłowaniny" wokół szczytu z początku 2006 roku.
Takie zachowanie indeksu może zniechęcić nawet największych optymistów - baza zaczęła więc oddawać pole (pomijam dni bliskie zmianie serii), aż optymizm prysł (czemu się nie dziwię) i mamy od dłuższego czasu bazę ujemną, ale i coraz większe nerwy posiadaczy krótkich pozycji.
Nerwy te biorą się z tego, że rynek nie wykonuje mocnego ruchu spadkowego, który pozwalałby im zarobić i "mieć zapas" - jeszcze go nie mają (albo wręcz mają straty - łatwo więc wytłumaczyć dlaczego baza ulega zmniejszeniu kiedy spadki się zaczynają.
) - a ujemna baza mocno boli zwłaszcza w dni, kiedy zostaje się z S na noc, a tu USA zamiast spaść robi nową górkę.
W końcu ci delikwenci kiedyś nie wytrzymają (jeśli nie doczekają się spadku) i zaczną zamykać S-ki nawet wtedy jeśli na rynku będzie spokój.
Baza zacznie się zmniejszać, dołączy arbitraż i panika S gotowa.
Baza dodatnia, miśki wycięte - na rynek wchodzą niedźwiedzie i dopiero się zaczyna zabawa.

Tyle psychologii, a przecież ona jest widoczna co dnia na tym rynku.
Strach, chciwość, panika rządzą na rynku niepodzielnie, często wydaje się, że AT to tylko dodatek.

Trzeba tez pamiętać o tym, że przy tych "nowych szczytach" indeksu zapewne część posiadaczy akcji zabezpiecza się kontraktami, posiadacze akcji też nerwowo nie wytrzymują...

Na razie miśki są w "dobrej sytuacji", bo oczekiwana jest (przynajmniej) korekta w USA (rynek mocno wykupiony), ale jeśli ona nie nadejdzie, to zacznie się ..... raj dla NIEDŹWIEDZI.
Edytowane przez FURMAN dnia 10-05-2007 10:17
pozdrawiam
 
Przeskocz do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.05
2,477,296 Unikalnych wizyt