Tytuł: Analizy Rynkowe - Trendy Długookresowe :: Powinno być całkiem dobrze

Dodane przez Dennis dnia 06-02-2008 00:54
#5

Paweł, dla mnie sytuacja uległą zmianie jakościowej w porównaniu z rokiem 2000. To tak jak dla Kaczyńskiego różnica pomiędzy III i IV RP - nie chodzi o to jaka ona jest faktycznie, ale o ten rozdźwięk powstały w jego chorej głowie. Paweł, masz rację lepiej poczekać do marca.
Zalecam dużą ostrożność póki co - wystarczy nam kolejny tydzień spadków i już w poniedziałek mamy znów kolejki do umorzeń.

Co do syt makro w naszym kraju - do dna jescze daleko - wyniki będą gorsze, atmosfera jest już gorsza, więc PKB spadnie i wzrost zmniejszy dynamikę, powiedzmy do 4%. To taka moja prognoza ad hoc. Ale zauważ jakie zapowiedzi mieliśmy jescze rok wstecz.

Kilka miesięcy wstecz mówiłem o tym, że spadnie popyt na mieszkania - dzisiaj masz już pierwsze sygnały o tym, ze maleje liczba chcętnych po kredyt hipoteczny (Banki-wyniki w dół). Są też sygnały o problemach na rynku kredytów konsumcyjnych.

Co do słabszycgh rąk - jakoś niewyraźnie piszę - chodziło mi o stany. Te dzisiejsze 3 % to będzie tylko zwiastun dramatu jaki rozegra się niebawem - mamy wszystkie w komplecie czynniki do tego, by zobaczyć jak ameryka spada z dnia na dzień 5-8%. To już niedługo. Czy myślałeś co się stanie wtedy na GPW?

Szczyt na DJIA jest bardzo rozległy - to około 10 miesięcy na poziomie w przedziale ok. 1500 pkt. Czy myślisz, że zarządzający nie wiedzieli już latem, ze nie będzie STClausRally? Co myślisz, że oni robili cały ten czas? Sprzedawali papiery, bo jakby chcieli, to by rosły, to byłby ruch w górę na 16 tys. Sytuacja na tym rynku jest ponadczasowa, wyjątkowa.

Co do kolejnych cięć, obawiam się, że taka sytuacja nastąpi już wkrótce, albo stopy ulegną podwyższeniu o kwartę. Ale rakacja będzie jedna tylko. Krach.

Majowe gadanie, że sytuacja w stanach nie wpłynie na GPW, ze ona będzie własną drogą zmierzać ku gwiazdom to po prostu nadzieja pur.